Żużel. Michelsen zwraca się do Polaków! Szczere słowa po scysji ze Zmarzlikiem!

3 dni temu

Duńczycy słabo rozpoczęli rywalizację w Warszawie. Po dwóch pierwszych seriach startów mieli zaledwie 8 punktów, z czego aż siedem zdobył Mikkel Michelsen. Zawodnik PRES Grupy Deweloperskiej Toruń świetnie prezentował się na PGE Narodowym, a gdy dołączyła do niego reszta podopiecznych Nickiego Pedersena, na trzy biegi przed końcem Dania uzbierała 27 punktów. Do prowadzących Australijczyków traciła tylko 3 punkty, mając jednocześnie dwa oczka przewagi nad trzecią Polską.

W 18. biegu pod taśmą stanęli: Ellis, Fricke, Zmarzlik i Michelsen. Najlepiej z pierwszego łuku wyjechał Fricke, a za nim podążył kapitan Duńczyków. W pogoń za nimi rzucił się Zmarzlik, który na drugim okrążeniu podjechał pod Michelsena. Trzykrotny mistrz Europy upadł na tor bez kontaktu z rywalem, a po wyścigu, pod wpływem ogromnych emocji, mocno gestykulował i próbował dobrać się do sześciokrotnego mistrza świata. Michelsen mógł mieć wtedy w pamięci atak Polaka podczas rundy Grand Prix w Rydze sprzed dwóch lat, w wyniku którego Duńczyk odniósł kontuzję i stracił szansę na medal w Indywidualnych Mistrzostwach Świata.

Żużel. Stal szykuje taktyczne szachy! Tak chcą zaskoczyć Falubaz! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Polacy skrzywdzeni na Narodowym?! Mówi o sędziowskim skandalu – PoBandzie – Portal Sportowy

Wówczas z trybun rozległy się ogromne gwizdy w stronę zawodnika PRES-u Toruń. Także za każdym kolejnym razem, gdy pojawiał się na telebimie, polska publiczność nie zostawiała na nim suchej nitki.

Michelsen został wykluczony z powtórki, w której Fricke przyjechał przed Zmarzlikiem. Bieg później Brady Kurtz przypieczętował złoto dla Australijczyków po 24 latach przerwy. W 20. wyścigu Kacper Woryna nie zdołał cudem uratować srebra i to Duńczycy zajęli drugą lokatę, wyprzedzając Polaków o zaledwie jeden punkt.

Żużel. Michelsen szczerze o ruszeniu na Zmarzlika! „Zrobiłem z siebie głupka!” – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Cios w Włókniarza, czerwona kartka! Sędzia wyrzucił lidera Lwów! – PoBandzie – Portal Sportowy

Już przed dekoracją medalową kamery uchwyciły rozmowę Michelsena ze Zmarzlikiem. Na koniec obaj żużlowcy podali sobie ręce, co spotkało się z oklaskami kibiców zgromadzonych na PGE Narodowym. W rozmowie z naszym portalem Duńczyk uderzył się w pierś i przyznał, że… zrobił z siebie głupka.

Dzień po zawodach Michelsen przeprosił kibiców w mediach społecznościowych: „Polscy kibice… wczoraj trochę mnie poniosło. Moja reakcja była niepotrzebna, więc przepraszam! Następnym razem zostawię cały ogień i emocje na wyścig. Do zobaczenia!” – napisał Duńczyk na tle klipu przedstawiającego momenty po jego upadku z 18. biegu.

Tym samym kapitan reprezentacji Danii, którą poprowadził do srebra, pokazał wielką klasę, przyznając się do błędu i przepraszając kibiców. Mimo to komentarze internautów są podzielone – jedni doceniają przeprosiny i rozumieją emocje Michelsena, inni w dalszym ciągu krytykują reakcję Duńczyka.

Pewne jest jedno: półfinał PGE Ekstraligi między drużynami z Torunia i Lublina zyskał kolejny podtekst, a rywalizacja Michelsena ze Zmarzlikiem o finał najlepszej ligi świata zapowiada się jeszcze bardziej emocjonująco.

Idź do oryginalnego materiału