Cała sytuacja miała miejsce na sam koniec zawodów. W biegu 20. Michael Jepsen Jensen nie opanował motocykla i doszło do kolizji z Kacprem Woryną. Polak nie upadł na tor, ale przez zachowanie Duńczyka stracił pozycję na rzecz Roberta Lamberta. Arbiter Aleksander Latosinski jednak nie zareagował. Bieg dojechał do końca i nikt nie został wykluczony.
Żużel. Michelsen szczerze o ruszeniu na Zmarzlika! „Zrobiłem z siebie głupka!” – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. „Matka banda zawsze przyjmie”. Woryna tłumaczy się z upadku i ucina spekulacje! – PoBandzie – Portal Sportowy
Przed wspominanym biegiem sytuacja w klasyfikacji była jasna. Polacy tracili dwa punkty do Duńczyków dwa punkty. jeżeli bieg zostałby przerwany, a Jepsen Jensen wykluczony, to Woryna miałby szansę na dogonienie, a choćby przegonienie reprezentacji w klasyfikacji.
– Michael Jepsen Jensen wyraźnie stracił panowanie nad motocyklem. Doszło do kolizji , która wytrąciła z rytmu Worynę. Co więcej, mieliśmy stratę pozycji przez Kacpra. Ewidentna sytuacja do przerwania i wykluczenia Jepsena Jensena. Sędzia powinien przerwać wyścig i powtórzyć go w trzyosobowym składzie. To bardzo duży błąd – mówi Remigiusz Substyk, były sędzia żużlowy.
Żużel. Stal szykuje taktyczne szachy! Tak chcą zaskoczyć Falubaz! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Co dalej z Chomskim? Wymowne słowa trenera! – PoBandzie – Portal Sportowy
Zaraz po wspomnianej sytuacji część kibiców zaczęła wypominać polskiemu zawodnikowi to, iż nie położył motocykla we wspomnianej sytuacji. Wtedy sędzia byłby zmuszony przerwać wyścig.
– Nie jest potrzebny upadek do przerwania wyścigu. To sędzia powinien adekwatnie ocenić sytuację i wyścig przerwać – dodaje były arbiter.
Ostatecznie Duńczycy okazali się od Polski lepsi o punkt. Złudzeń nie pozostawili Australijczycy, którzy zakończyli zmagania z ośmiopunktową przewagą nad ekipą Nickiego Pedersena.

3 dni temu














