Już w 1. serii spotkania w Lesznie fatalny upadek zaliczył Fredrik Lindgren, który zakończył się kontuzją. Doświadczonego Szweda w następnych biegach zastępowali juniorzy. Ostatecznie „Koziołki” przegrały mecz 46:44, ale ciężko mówić, iż nastroje są złe.
– Myślę, iż to jest jeden z niewielu meczów, gdzie porażka nie do końca smakuje jak porażka. Dwóch punktów do tabeli nie zapisaliśmy, ale działo się bardzo dużo. Tym bardziej ten mecz nie smakuje jak porażka, bo Fredrik Lindgren upadł i nie mógł kontynuować jazdy. Uważam wynik za całkiem dobry i utwierdzili mnie w tym kibice, którzy naprawdę byli podekscytowani tym meczem – przyznał dla klubowych mediów Mateusz Cierniak.
Żużel. Są pierwsze wieści ws. Lindgrena! Odpocznie od startów
Żużel. Pobiją niechlubny rekord? „Może dostaną olśnienia”
Zawodnik U24 Orlen Oil Motoru Lublin rozpoczął zawody od dwóch zer, jednak jego kolejne wyścigi wyglądały znacznie lepiej. Jak na złość, wtedy na ostatniej pozycji zaczął jeździć Martin Vaculik. Cierniak nie ukrywa, iż po słabym początku nie jest łatwo wrócić do meczu.
– Sytuacja wymusiła, iż dwa ostatnie biegi jechałem na motocyklu, z którego nie byłem zadowolony i całkiem dobrze to wyglądało. Trochę tak z piekła do nieba. Po dwóch zerach ciężko jest skupić myśli i zaangażować się z powrotem w mecz w spokojnym stylu. Udało mi się to i jestem zadowolony z końcówki – powiedział.
Żużel. Co się dzieje z Kurtzem? Protasiewicz jasno o liderze i Kowalskim. Była zmiana tunera!
Żużel. Znów zmiana terminu! Co ze stadionem w Lublinie?
Niespełna 24-latek przebudzenia doznał na motocyklu, który mu wcześniej nie pasował. Zmiany, które zaszły na lubelskim owalu sprawiły, iż niespodziewanie zaczął się liczyć w walce o punkty.
– Po moim drugim nieudanym starcie byłem trochę zły na ten motocykl. Stwierdziłem, iż choćby go nie ruszam, ale sytuacja sprawiła, iż pojechałem na tym, co w teorii było złe. Jednak może trochę tor się zmienił, zaczęli lać mniej wody i być może tor się podpasował pod motocykl. Czasem żużel jest tak precyzyjny, iż ciężko jest niektóre rzeczy sobie wytłumaczyć, a co dopiero ludziom, co nie do końca znają wszystkie tajniki – zakończył.

1 tydzień temu















