Żużel. ROW Rybnik w przebudowie! Trener tłumaczy rozstania

3 dni temu

Początek bieżącej kampanii nie układał się dla drużyny Krzysztofa Mrozka najlepiej. Do zespołu dołączyli Jakub Żurek i Nicolai Klindt, co całkowicie zmieniło siłę rażenia „Rekinów”. Transfery okazały się strzałem w dziesiątkę i prawie doprowadziły do tego, iż kibice z Rybnika mogli mieć na swoim stadionie finał Metalkas 2. Ekstraligi. Hunters PSŻ Poznań okazał się jednak lepszą drużyną. Szkoleniowiec podkreśla, iż apetyt rósł w miarę jedzenia, a szansa powalczenia w barażu wydawała się naprawdę realna.

– Jestem zadowolony, bo celem było bezpieczne utrzymanie, a to sobie w stu procentach zapewniliśmy. choćby z naddatkiem, bo awansowaliśmy do play-off, a nie było tam drużyn, które miały być bądź bardzo chciały być, a finalnie wylądowały w tej drugiej czwórce. Uważam, iż tym większy plus dla nas, bo jednak drużyna była budowana tak, żeby zabezpieczyć sobie ligowy byt. […] I nie będę ukrywał, iż nasz apetyt też rósł w miarę trwania ligi. Finał był naprawdę blisko, a gdyby udało nam się tam znaleźć, to kto wie. Uważam, iż w tym roku była duża szansa na awans z barażu. Można było ten baraż z siódmą drużyną Ekstraligi wygrać, bo Stal Gorzów miała duże problemy. Ostatecznie jednak nas w tym finale i barażu zabrakło, więc cieszymy się z tego, co jest. Cel minimum został osiągnięty.

Żużel. To wtedy w Unii Leszno zaczęło dziać się źle? Zaskakujące słowa!

Żużel. Poseł uniknął badania alkomatem. To były żużlowiec i ekspert

Z drużyną pożegnał się także Nicolai Klindt, który w trakcie sezonu dołączył do ekipy z Rybnika i diametralnie ją odmienił. Dla 37-latka był to także świetny sezon indywidualnie, co potwierdza średnia na poziomie 2,263 pkt/bieg, przekładająca się na szóste miejsce w rankingu zawodników Metalkas 2. Ekstraligi. Duńczyk w przyszłym sezonie zasili spadkowicza z PGE Ekstraligi – Włókniarza Częstochowa.

– Kończy się sezon i mamy nowe kontrakty. Nicolai dużo wniósł do drużyny, odmienił ją, bo zespół zaczął jeździć lepiej i wszystko się odwróciło. Cieszy mnie to, iż kiedy szukaliśmy zawodnika na wzmocnienie, to padło właśnie na niego. Okazało się, iż mieliśmy nosa, bo finalnie to on okazał się najlepszy z tych, co byli dostępni na rynku. Rozmawialiśmy też z Pickeringiem i Seifertem-Salkiem, którzy trafili ostatecznie gdzie indziej, ale my mieliśmy szczęście. Ja się osobiście cieszę, bo to też fantastyczny człowiek. (Dopytany, czy w takim razie nie szkoda, iż odchodzi, odpowiedział:) – Szkoda, ale tak to już w sporcie jest. Zawodnicy przychodzą, odchodzą, a kluby jakoś muszą sobie z tym radzić. My sobie poradziliśmy, ale o szczegółach będzie niedługo informował prezes.

Kilka godzin temu rybnicka drużyna poinformowała o rozstaniu z Jesperem Knudsenem. Duńczyk w tym sezonie pełnił rolę zawodnika U24 i notował lepsze, jak i gorsze występy. Trener rybnickich „Rekinów” informował z lekkim wyprzedzeniem, iż w okresie 2027 nie będą korzystać z usług 22-latka. Powodem miało być zbyt małe oddanie Duńczyka temu sportowi.

Żużel. PRES Toruń znajdzie żużlowe perełki? interesujące nazwiska na Motoarenie!

Żużel. Komarnicki uderza we władze! „Durnota i to do kwadratu!”

– Duńczyk to młody chłopak, dobry materiał do obróbki, ale podjęliśmy decyzję, iż potrzeba nam kogoś bardziej zaangażowanego. Takie mamy wrażenie, iż Jesper nie jest na sto procent zaangażowany w ten sport. Potencjał jest, ale potrzeba tego zaangażowania i trochę więcej agresji. Liczę, iż to da nowy zawodnik.

Przyszły sezon w Metalkas 2. Ekstralidze dla postronnych kibiców zapowiada się wyśmienicie. Już ten był bardzo nieprzewidywalny, jednak najważniejszy cel, czyli awans do Ekstraligi, pewnie wzięła Polonia Bydgoszcz. Za rok sytuacja ma wyglądać inaczej – będzie wiele drużyn o podobnym potencjale. Robert Mikołajczak nie ukrywa, iż są plany, by za rok pojechać o coś więcej.

– O coś więcej niż w tym, ale głośno wolę nie mówić. Nie będzie w lidze dominatora, jakim w tym roku była Polonia, a przed rokiem Unia Leszno. Liga będzie bardziej wyrównana. Wiem, będzie Włókniarz, ale chciałbym ich zobaczyć na torze, bo teraz to dla mnie silny zespół, ale nie tak silny, jak Polonia. Na pewno będzie ciekawie – mówił trener INNPRO ROW-u Rybnik w wywiadzie dla strony klubowej.

Idź do oryginalnego materiału