Betard Sparta Wrocław pokonała PRES Toruń 52:38 i zrównała się z „Aniołami” punktami w ligowej tabeli. Świetną jazdę przy płocie zaprezentowali Dan Bewley i Artiom Łaguta, którzy umiejętnie wykorzystali deszczowe warunki.
Pierwszy wyścig wieczoru zakończył się remisem. Dudek powalczył z Kurtzem na pierwszym łuku i uporawszy się z rywalem, sięgnął po trójkę. Norick Bloedorn dwoił się i troił, aby wyprzedzić Bartłomieja Kowalskiego, ale nie zdołał wyprzedzić Polaka. W biegu juniorskim nieźle wystartował Kowolik, ale dojazd do łuku zdecydowanie należał do Antoniego Kawczyńskiego. Wspomniany już Kowolik zaliczył defekt na drugim okrążeniu. Andersen prawie wyprzedził Kawczyńskiego na ostatnim łuku, ale młody Torunianin zdołał obronić pierwszą pozycję. Start biegu trzeciego należał do gospodarzy. Emil Sajfutdinow przedarł się między Łagutę a Bewleya, chociaż Brytyjczyk nie był zadowolony z takiego obrotu spraw i atakował Rosjanina na przestrzeni biegu. Ostatecznie to Emil zdobył dwa punkty. W biegu czwartym, dla odmiany, doskonale wystartowali goście. Maciej Janowski na drugim okrążeniu uporał się z Michelsenem, ale ten po chwili odbił drugą pozycję. Mijali się także na czwartym okrążeniu i koniec końców Janowski nie był na tyle gościnny, by dać im dowieźć podwójną wygraną. Niemniej, trzy punkty – po raz kolejny – zgarnął Antek Kawczyński. Po całkiem wyrównanej pierwszej serii na niewielkim prowadzeniu byli goście – 11:13.
Żużel. Cudowne wieści! Patryk Budniak myśli o… meczu ligowym!
Żużel. Motor Lublin zatrzymany! Parnicki bohaterem Unii!
Po równaniu toru, gospodarze wzięli sprawy w swoje ręce. Doskonale wystartował Bartłomiej Kowalski. gwałtownie dojechał do niego także Dan Bewley i do dorobku Spartan wpadło kolejne pięć punktów. Patryk Dudek, mimo nienajlepszego startu, napędził się i przemknął przed Artioma Łagutę. Odskoczył mu na niemal kosmiczną odległość, nie zostawiając Łagucie najmniejszych nadziei na atak. W biegu 7. ponownie doskonale wystartował Maciej Janowski. Tym razem uporał się z nim jednak Emil Sajfutdinow, a Maciejowi przyszło się bronić przed Kurtzem. Daleko, daleko w tyle Duchiński. Po biegu siódmym nie było równania, pojechaliśmy więc z gonitwą ósmą. Tam bardzo dobrze wystąpili Łaguta i Michelsen. Rosjanin ruszył po trzy punkty, choć Duńczyk atakował go zawzięcie. Koniec końców spadł on na trzecie miejsce, jeszcze za swojego imiennika, Andersena. Po ośmiu wyścigach wynik wynosił 26:22.
Po równaniu, w biegu dziewiątym, bezbłędny okazał się Patryk Dudek, który był zdecydowanie za szybki dla Janowskiego. Kurtz i Lambert powalczyli o jeden punkt i choć już się wydawało, iż Spartanin ma to w garści, na samej kredzie wyprzedził go Lambert. W biegu 10. bardzo dobry start zanotował Kowalski. Pod samą bandą, prawie iż na pasie bezpieczeństwa napędził się Bewley i pokazał plecy całej reszcie stawki. Emil Sajfutdinow nie zdołał złapać Kowalskiego, tak więc wyścig zakończył się podwójną wygraną gospodarzy. Po 10. biegach przewaga miejscowych wzrosła do sześciu „oczek”.
Żużel. Fatalny wypadek w Lesznie! Lindgren na noszach!
Do biegu jedenastego w ramach rezerwy taktycznej za Mikkela Michelsena pojawił się Emil Sajfutdinow. Okazała się to niezła zmiana, ponieważ Rosjanin przywiózł dwa punkty, a wraz z Patrykiem Dudkiem przywieźli biegowy remis. Nie było jednak mocnych na bardzo szybkiego Daniela Bewleya. W biegu dwunastym z kolei rezerwą taktyczną okazał się Kawczyński za Duchińskiego. Ta rezerwa nie była aż tak skuteczna, ponieważ Kawczyński przyjechał ostatni. Po słabym starcie Lamberta na prowadzenie wysunęła się para gospodarzy. Brytyjczyk zdołał wyprzedzić Kowolika, jednak Kowalski okazał się nie do dogonienia. Ostatni bieg przed nominowanymi ujawnił nam zwycięzcę tego spotkania, którym okazała się fenomenalna Sparta Wrocław. Na nic dała się rezerwa taktyczna Dudka za Bloedorna, bowiem „Duzers” przyjechał ostatni. Ze startu Wrocławianie wyjechali na 5:1. jednak Emil pod bandą to Emil niebezpieczny, który gwałtownie pokonał Janowskiego. Mimo szaleńczego pościgu za Łagutą, ostatecznie nie zdołał wyrwać mu trójki. Po trzynastu biegach przewaga gospodarzy wzrosła do dziesięciu punktów – 44:34.
Żużel. Bajerski wprost po porażce! Mówi komu niepotrzebnie zaufał!
W biegu 14. od startu prowadził Bartłomiej Kowalski, jednakże na dobrej nocie zawody skończyć chciał Mikkel Michelsen. Polak i Duńczyk tasowali się na przestrzeni biegu, co było jednym z ładniejszych pojedynków w tym sezonie. Ostatecznie Duńczyk pokonał Kowalskiego. Defekt Lamberta. Ostatnią gonitwę dnia podwójnie wygrali gospodarze. Sajfutdinow trzech punktów szukał pod bandą, jednak z duetu Rosjan po raz kolejny górą okazał się Łaguta. Na ostatnim łuku, na metry Sajfutdinowa wziął także Bewley, atakując z zaskoczenia. Dudek, niestety, znów daleko w tyle. Spotkanie padło łupem gospodarzy, 52:38.
Betard Sparta Wrocław – PRES Grupa Deweloperska Toruń 52:38
Sparta Wrocław: Brady Kurtz 3+1 (2,1*,0,0), Maciej Janowski 8 (2,2,2,1,1), Bartłomiej Kowalski 10+3 (1*,2*,2*,3,2), Daniel Bewley 12+1 (1,3,3,3,2*), Artiom Łaguta 14 (3,2,3,3,3), Mikkel Andersen 4+1 (2,0,2*), Marcel Kowolik 1 (d,0,1)
PRES Toruń: Patryk Dudek 10+1 (3,3,3,1*,0), Robert Lambert 4 (0,1,1,2,d), Norick Bloedorn 0 (0,0,-,-), Mikkel Michelsen 6 (1,1,1,-,3), Emil Sajfutdinow 11 (2,3,1,2,2,1), Antoni Kawczyński 6 (3,3,0,0), Mikołaj Duchiński 1 (1,0,-), Nicolai Heiselberg 0 (0)
Bieg po biegu:
1. DUDEK, Kurtz, Kowalski, Bloedorn 3:3 (3:3)
2. KAWCZYŃSKI, Andersen, Duchiński, Kowolik (d) 2:4 (5:7)
3. ŁAGUTA, Sajfutdinow, Bewley, Lambert 4:2 (9:9)
4. KAWCZYŃSKI, Janowski, Michelsen, Andersen 2:4 (11:13)
5. BEWLEY, Kowalski, Michelsen, Bloedorn 5:1 (21:21)
6. DUDEK, Łaguta, Lambert, Kowolik 2:4 (18:18)
7. SAJFUTDINOW, Janowski, Kurtz, Duchiński 3:3 (21:21)
8. ŁAGUTA, Andersen, Michelsen, Heiselberg 5:1 (26:22)
9. DUDEK, Janowski, Lambert, Kurtz 2:4 (28:26)
10. BEWLEY. Kowalski, Sajfutdinow, Kawczyński 5:1 (33:27)
11. BEWLEY, Sajfutdinow, Dudek, Kurtz 3:3 (36:30)
12. KOWALSKI, Lambert, Kowolik, Kawczyński 4:2 (40:32)
13. ŁAGUTA, Sajfutdinow, Janowski, Dudek 4:2 (44:34)
14. MICHELSEN, Kowalski, Janowski, Lambert (d) 3:3 (47:37)
15. ŁAGUTA, Bewley, Sajfutdinow, Dudek 5:1 (52:38)

1 tydzień temu















