Zmiany w przepisach sprawiły, iż Gezet Stal zmuszona była do zmian. Ostatecznie działacze zdecydowali, iż odejdzie Mathias Pollestad i Adam Bednar, ale z wypożyczenia wróci Villads Nagel. Do tego nową twarzą będzie Przemysław Pawlicki.
Żużel. Wprowadził Ostrów do PGE Ekstraligi. Potwierdził zakończenie kariery
Żużel. Kobiety coraz mocniej rozpychają się w żużlu! Jakie dalsze plany? (WYWIAD)
Największym sukcesem jest jednak zatrzymanie dwóch liderów w postaci Jack’a Holdera i Andersa Thomsena, czyli odpowiednio 2. i 3. zawodnik tegorocznych rozgrywek. Były prezes jest spokojny o liderów w przyszłym sezonie.
– o ile dobrze się to wszystko poukłada i potwierdzi, to jak wiemy, do Gorzowa ma dołączyć Przemysław Pawlicki. Raczej nic się nie zmieni. Do tego trzeba pamiętać, iż na tor wróci wygłodniały i już sprawny Jack Holder. Będziemy mieli w zespole przynajmniej trzech mocnych i solidnych riderów, bo jeszcze jest Anders Thomsen – powiedział Władysław Komarnicki dla „Tygodnika Żużlowego”.
Żużel. Musielak był blisko transferu do PGE Ekstraligi! Dlaczego zostaje w Wilkach Krosno?
Żużel. Żartuje, iż widziałby Zmarzlika w… Gdańsku! Thorssell mówi o Wybrzeżu w Metalkasie
W Gorzowie znów mocni liderzy będą wspierani przez utalentowaną młodzież. Senator wierzy w dalszy rozwój juniorów i jest przekonany, iż Stal będzie bardzo mocnym zespołem.
– Stanisław Chomski mówi, iż Nagel, który do nas przychodzi, jest wielkim talentem i będzie z niego pożytek. Szesnastoletni Kordun bardzo ładnie się rozwija. Myślę, iż na pozycji U24 oczekiwania spełni Oskar Paluch. Uważam, iż w okresie 2027 Stal Gorzów to będzie bardzo dobra drużyna – dodał Komarnicki.

18 godzin temu














