Żużel. Strach w Rzeszowie! Polonia bliżej utrzymania! (RELACJA)

3 dni temu

Remisy i podwójne triumfy gospodarzy – tak układała się pierwsza seria. Na inaugurację szans rywalom nie dał Mateusz Szczepaniak, a za jego plecami przyjechał duński duet Polonii, czyli Matias Nielsen i Benjamin Basso. Najgorzej poradził sobie Francis Gusts, który mimo wysiłków nie opuścił czwartej pozycji. Po chwili do akcji wkroczyli pilscy juniorzy. Tobiasz Jakub Musielak od razu wypracował sobie pierwszą lokatę, robiąc miejsce dla Kacpra Teski. Ta dwójka, znająca się już przecież ze startów w poznańskim klubie, poradziła sobie świetnie, przyjeżdżając do mety z bezpieczną przewagą nad młodymi „Żurawiami”. Andreas Lyager grał pierwsze skrzypce w trzeciej odsłonie zmagań. Josh Pickering ruszył nieźle, ale po spadku na tył stawki musiał przedzierać się na kolejne lokaty. Na koniec tej części zawodów Wiktor Jasiński i Kacper Teska zgarnęli pełną pulę. Krzysztof Sadurski, po słabszym starcie, mógł jedynie próbować złapać Teskę, co jednak mu się nie udało. 16:8 – z takim, ośmiopunktowym zapasem Poloniści zjeżdżali do parkingu przed pierwszą przerwą.

Żużel. Michelsen szczerze o ruszeniu na Zmarzlika! „Zrobiłem z siebie głupka!

Żużel. Stal szykuje taktyczne szachy! Tak chcą zaskoczyć Falubaz!

Krzysztof Kasprzak nie czekał i w piątej potyczce zdecydował się na rezerwę taktyczną – Mateusz Szczepaniak zastąpił Sadurskiego. To był strzał w dziesiątkę, bo dobrze dysponowany tego dnia zawodnik przeciął linię mety jako pierwszy. Początkowo blisko niego trzymał się Francis Gusts, ale młody Łotysz ostatecznie musiał uznać wyższość Matiasa Nielsena. Andreas Lyager pozazdrościł chyba Mateuszowi Szczepaniakowi, bo odniósł kolejny triumf w biegu szóstym. Blisko niego jechał Josh Pickering. Ta dwójka niemal do samej kreski rywalizowała o trzy „oczka”, ale Duńczyk nie odpuścił. Tym razem smakiem musiał obejść się Szczepaniak. Na koniec serii zrobiło się nieco ostro – Adrian Przybyło i Wiktor Jasiński zaliczyli przepychankę po starcie. To dodało miejscowym sił, by przyspieszyć i zgarnąć kolejne podwójne zwycięstwo. Oskar Fajfer przez cały czas wywierał presję na wychowanku klubu z Gorzowa, ten jednak mu nie uległ. Wynik 26:16 to liczbowe podsumowanie starcia na jego półmetku.

Ósmy wyjazd na tor przyniósł kolejne szachy taktyczne Krzysztofa Kasprzaka – jego imiennik Sadurski znów został w parku maszyn, a Francisowi Gustsowi towarzyszył Josh Pickering. 23-latek rodem z Rygi wykazał się najlepszym startem, z kolei Pickering dołączył do niego, a następnie go wyprzedził. Andreas Lyager zbliżał się do Łotysza, ale ten był sprytniejszy. Niespełna 30-letni żużlowiec z antypodów pojawił się na owalu przy Bydgoskiej także chwilę później, tym razem planowo. Popisał się świetną jazdą, bo już w momencie podniesienia taśmy wyprzedził szybkiego Benjamina Basso i zgarnął pełną pulę. Maksym Borowiak nieco został na starcie dziesiątego wyścigu, a z przodu gwałtownie wyłonili się Matias Nielsen i odmieniony Michał Curzytek. Wychowanek rzeszowskiego klubu, po dwóch „zerach”, tym razem dzielnie dotrzymywał kroku duńskiemu koledze. Do samej mety nie chciał odpuścić Oskar Fajfer, ale Curzytek zrobił swoje. Po kolejnej dubeltowej wiktorii gospodarze wrócili do ośmiopunktowej przewagi – stan meczu wynosił 34:26.

Żużel. Zaczynamy jazdę o życie! Falubaz czy Stal uratuje miliony?

Żużel. „Matka banda zawsze przyjmie”. Woryna tłumaczy się z upadku i ucina spekulacje!

W biegu jedenastym jako rezerwa taktyczna wyjechał Francis Gusts i był to bardzo dobry ruch Krzysztofa Kasprzaka. gwałtownie poradził sobie z Benjaminem Basso, a lukę wykorzystał Mateusz Szczepaniak. Matias Nielsen od startu dyktował warunki jazdy w dwunastej odsłonie zmagań. Adrian Przybyło, jadący na trzecim miejscu, nie mógł czuć się pewnie z powodu ataków Tobiasza Jakuba Musielaka. Junior gospodarzy ostatecznie nie złapał jednak swojego oponenta w białym kasku. Wyścig trzynasty przyniósł małe przełamanie zespołu ze stolicy Podkarpacia. Wiktor Jasiński padł w nim ofiarą Francisa Gustsa. Ponadto Jasiński musiał czuć na plecach oddech Oskara Fajfera, chcącego wyrwać mu trzecie miejsce. Także Andreas Lyager próbował kąsać, by nie skończyć z zerem, jednak wyścig zakończył się wynikiem 4:2 dla gości. Przed biegami nominowanymi mogło być gorąco, bo wszystko było jeszcze możliwe – Pilanie prowadzili zaledwie 40:38.

W czternastej gonitwie to gospodarze postanowili postawić kropkę nad „i”. Para Lyager – Basso wystrzeliła do przodu. Mieli o tyle łatwiejsze zadanie, iż od początku z motocyklem nie radził sobie Francis Gusts. Łotysz tracił do rywali spory dystans i ostatecznie nie dojechał do mety. Rezultat 45:39 przed ostatnim startem dnia oznaczał, iż zawodnicy z Grodu Staszica mogli się już cieszyć z końcowej wygranej. Rozmiar porażki goście próbowali uszczuplić w piętnastym wyścigu, który rozpoczął się od świetnego wyjścia spod taśmy duetu Pickering – Szczepaniak. gwałtownie rozbili ich jednak Wiktor Jasiński i Matias Nielsen, ratując dla Pilan biegowy remis. Ostateczny wynik tego spotkania to 48:42.

Polonia Piła – Dakar Development Stal Rzeszów 48:42 (pierwszy mecz)

Polonia Piła 48: 9. Benjamin Basso (1*,3,2,1,2*) 9+2, 10. Wiktor Jasiński (3,2*,0,2,2) 9+1, 11. Matias Nielsen (2,2,3,3,1*) 11+1, 12. Michał Curzytek (0,0,2*,0) 2+1, 13. Andreas Lyager (3,3,1,0,3) 10, 14. Kacper Teska (2*,2*,0) 4+2, 15. Tobiasz Jakub Musielak (3,0,0) 3, 16. Dominik Baryłka (NS)

Dakar Development Stal Rzeszów 42:

1. Mateusz Szczepaniak (3,3,1*,1,3,0) 11+1, 2. Francis Gusts (0,1,2*,2*,3,d) 8+2, 3. Josh Pickering (2,2,3,3,2,3) 15, 4. Oskar Fajfer (1*,1,1,1,1) 5+1, 5. Krzysztof Sadurski (1,-,-,-) 1, 6. Adrian Przybyło (1,0,1*) 2+1, 7. Maksym Borowiak (0,0,0) 0

Bieg po biegu:

  1. SZCZEPANIAK, Nielsen, Basso, Gusts 3:3

  2. MUSIELAK, Teska, Przybyło, Borowiak 5:1 (8:4)

  3. LYAGER, Pickering, Fajfer, Curzytek 3:3 (11:7)

  4. JASIŃSKI, Teska, Sadurski, Borowiak 5:1 (16:8)

  5. SZCZEPANIAK, Nielsen, Gusts, Curzytek 2:4 (18:12)

  6. LYAGER, Pickering, Szczepaniak, Musielak 3:3 (21:15)

  7. BASSO, Jasiński, Fajfer, Przybyło 5:1 (26:16)

  8. PICKERING, Gusts, Lyager, Teska 1:5 (27:21)

  9. PICKERING, Basso, Szczepaniak, Jasiński 2:4 (29:25)

  10. NIELSEN, Curzytek, Fajfer, Borowiak 5:1 (34:26)

  11. SZCZEPANIAK, Gusts, Basso, Curzytek 1:5 (35:31)

  12. NIELSEN, Pickering, Przybyło, Musielak 3:3 (38:34)

  13. GUSTS, Jasiński, Fajfer, Lyager 2:4 (40:38)

  14. LYAGER, Basso, Fajfer, Gusts (d) 5:1 (45:39)

  15. PICKERING, Jasiński, Nielsen, Szczepaniak 3:3 (48:42)

Idź do oryginalnego materiału