Żużel. To ich ogromny atut! Tak wygląda kooperacja zawodników z trenerem

1 tydzień temu

Po 5. spotkaniach Wybrzeże Gdańsk pozostaje niepokonane, mimo iż ma za sobą już trzy mecze wyjazdowe. Szczególnie mocni są jednak na domowym obiekcie. Po meczu z Trans MF Landshut Devils kapitan zespołu nie ukrywał, iż dobrze czuje się na domowym owalu, który pozwala na widowiskowe ścigania.

– Miałem niesamowitą szybkość na torze. Widać to z resztą po pierwszych trzech biegach w moim wykonaniu. Tor ponownie został przygotowany tak, jak chcieliśmy i można było wykorzystać zewnętrzną linię toru, szczególnie na pierwszym łuku. Trzeba mieć jaja, żeby tam wjechać, jednak kiedy to ci się uda, budujesz niesamowitą prędkość – przyznał Tim Soerensen w klubowych mediach.

Żużel. Znów zmiana terminu! Co ze stadionem w Lublinie?

Żużel. Potrzebują go w dobrej formie. Na tym skupia się junior GKM-u

O komplet otarł się Jacob Thorssell, który przed sezonem 2026 wrócił nad morze. Podobnie jak kolega z zespołu ma umiejętności pozwalające ścigać się na dystansie. Tym samym tor przygotowany przez szkoleniowca daje mu ogromne możliwości.

– Był bardzo podobny do tego z meczu ze Śląskiem. Było kilka linii jazdy, co ułatwia rywalizację. Ta powtarzalność pozwala nam też nabierać pewności siebie, co widać po domowych wynikach – skomentował Jacob Thorssell.

Żużel. Parnicki da Unii Leszno play-offy?! Mówi o pokonaniu Zmarzlika

Żużel. Wiemy, co ze zdrowiem Lindgrena! Jest złamanie, Szwed po operacji

Trener zespołu przyznaje, iż po prostu słucha zawodników, przygotowując tor na mecz. Nie ma co ukrywać, iż to na razie Wybrzeże dysponuje największą siłą w KLŻ.

– Zrobiłem ponownie to, o co prosili mnie zawodnicy. Jak widać, czują się na nim bardzo dobrze i o to chodzi. To w końcu im ma pasować. Krótko mówiąc, oby tak dalej – podsumował Lech Kędziora.

Idź do oryginalnego materiału