Już w pierwszym wyścigu publiczności pokazał się triumfator – wraz z reprezentacją Australii – wczorajszego finału Drużynowego Pucharu Świata Jason Doyle. Musiał on samotnie bronić kolorów Cellfast Wilków, bo debiutant Nicolai Heiselberg zaliczył defekt na linii startu. Z postawionego przed nim zadania 41-letni niedługo Australijczyk wywiązał się wzorowo, ratując remis. W potyczce juniorskiej sprawy potoczyły się lepiej dla gości. To Paweł Sitek zarobił trzy oczka, bo goniący go ambitnie Radosław Kowalski nie upolował go. Oskar Kręglicki musiał przełknąć gorycz porażki, kiedy wyprzedził go Filip Seniuk. Następne dwa rozdania punktowe to triumfy zespołu gospodarzy. Zaczął Matej Žagar, który ograł Frederika Jakobsena w biegu numer trzy. Robert Chmiel zaś poradził sobie z Chrisem Holderem. W ostatniej odsłonie tej serii Kowalski powetował sobie brak zwycięstwa w pierwszym starcie. Założył Jakuba Krawczyka, a dołączył do niego Tobiasz Musielak. kooperacja tej dwójki się sprawdziła, bo to „Wataha” dopisała do swojego konta pięć punktów. Paweł Sitek naciskał na Musielaka, zwyciężyło jednak doświadczenie tego drugiego. 14:10 to wynik po pierwszej części zawodów.
Żużel. Polacy skrzywdzeni na Narodowym?! Mówi o sędziowskim skandalu – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Michelsen szczerze o ruszeniu na Zmarzlika! „Zrobiłem z siebie głupka!” – PoBandzie – Portal Sportowy
U progu drugiego fragmentu zawodów swoje notowania poprawił Nicolai Heiselberg. Młody zawodnik z Półwyspu Jutlandzkiego wystrzelił spod taśmy w biegu piątym. Robert Chmiel natomiast wywiózł szeroko Jonasa Seifert-Salka, co dało mu jeden punkt. Po chwili za odrabianie strat zabrali się żużlowcy z Wielkopolski. Odmieniony Chris Holder przewodził stawce, dołączył do niego Gleb Czugunow. Między nich wmieszał się Słoweniec w krośnieńskich barwach, ale Rosjanin z polskim paszportem był poza jego zasięgiem. Zwieńczenie tej części starcia to z kolei odpowiedź w postaci mocnego ciosu Cellfast Wilków. Gorszy start Frederika Jakobsena wykorzystali Jason Doyle i Tobiasz Musielak. Jadąc pod bandą, wysunęli się na czoło stawki. Taki scenariusz oznaczał, iż miejscowy zespół prowadzi już 25:17.
Żużel. Strach w Rzeszowie! Polonia bliżej utrzymania! (RELACJA) – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Stal szykuje taktyczne szachy! Tak chcą zaskoczyć Falubaz! – PoBandzie – Portal Sportowy
Ósma wizyta na krośnieńskim owalu przebiegła z małymi perturbacjami. Pierwsza odsłona przyniosła dobry start rezerw Ostrowian: Paweł Sitek zastępował Seifert-Salka jako rezerwa zwykła, a Jakub Krawczyk Piotra Rudowicza jako taktyczna. Kowalski skończył jednak udział na pierwszym łuku, kiedy wywieziony szeroko nie utrzymał się na motocyklu. Decyzją arbitra Bartosza Ignaszewskiego osiemnastolatek rodem z Tarnowa pożegnał się z drugim podejściem. „Młode wilki” z Ostrowa ruszyły lepiej niż 43-latek, który ostatecznie pokonał Pawła Sitka. Jakub Krawczyk prowadzenia nie oddał do mety. Chwilę później swoją snajperską serię trójek kontynuował Jason Doyle, a o dwa oczka do samego końca rywalizowali Chris Holder i Tobiasz Musielak. Ostatecznie okazało się, iż górą był tu Australijczyk. Na deser tego odcinka meczu Robert Chmiel poradził sobie z Pawłem Sitkiem. Nicolai Heiselberg, przeplatający dziś kiepskie występy lepszymi, zamykał stawkę. Ten stan nie trwał jednak wiecznie, bo Chmiel musiał uznać wyższość Fredrrika Jakobsena, a Heiselberg poradził sobie z Sitkiem. To oznaczało podział punktów oraz to, iż gospodarze obiektów przy ul. Legionów przez cały czas mają osiem punktów zapasu (34:26).
Gleb Czugunow w jedenastej odsłonie zmagań zakończył swoją jazdę na pierwszym wirażu po uślizgu. Decyzja mogła być jedna – prawie 27-letni żużlowiec wypada z powtórki. W drugiej wersji atomowym startem popisał się Jakub Krawczyk. Duet Doyle-Chmiel gonił go, ale mistrz świata z 2017 z łowczego został zwierzyną łowną i po raz pierwszy zobaczył przed sobą rywala. Dwunasty wyścig to kolejny popis duńskiego debiutanta Krośnian. Minął resztę stawki, w tym czempiona globu sprzed czternastu lat Chrisa Holdera. Jakub Krawczyk dał kolejny popis mocy, mijając Tobiasza Musielaka w biegu trzynastym. Musielak gonił i nie ustawał, ale 22-latek z Ostrowa nie uległ mu. W międzyczasie Matej Žagar zostawił w pokonanym polu Frederika Jakobsena. 43:35, wciąż osiem oczek przewagi, to stan z którym strony meczu przystępowały do nominowanej części tego arcyważnego spotkania.
Ostrowski sztab szkoleniowy zdecydował się w dwóch ostatnich biegach dwa razy postawić na Frederika Jakobsena. W pierwszym z tych startów pierwsze skrzypce grał jednak Tobiasz Musielak, a wypchnięty przez niego Chris Holder nie zdołał wrócić na punktowaną pozycję. Nicolai Heiselberg zamykał stawkę, ale i on wyprzedził Holdera po śmiałym ataku, kończąc udział w meczu z niezłymi ośmioma punktami z bonusem. Piętnasty wyjazd na tor to doświadczenie Krośnian (Doyle i Žagar) z młodością (Krawczyk i Jakobsen). Wygrała młodość Krawczyka, który poradził sobie z Jasonem Doyle’em. Do 22-latka dołączył Jakobsen, ale rozdzielił ich Jason Doyle. Dzięki wygranej biegowej 4:2 Ostrowianie zmniejszyli rozmiar wygranej gospodarzy, wynoszącej ostatecznie 49:41.
15. runda Metalkas 2.Ekstraligi (mecz o 5.-6. miejsce)
Cellfast Wilki Krosno-Moonfin Magnus Ostrów Wielkopolski 49:41
Cellfast Wilki: Jason Doyle 13 (3,3,3,2,2), Tobiasz Musielak 10+2 (2*,2*,1,2,3), Nicolai Heiselberg 8+1 (d,3,1*,3,1), Robert Chmiel 5 (1,1,2,1), Matej Žagar 8+1 (3,2,2,1*,0), Radosław Kowalski 5 (2,3,w), Oskar Kręglicki 0 (0,0,0), Arkadiusz Wąchała NS
Moonfin Magnus: Gleb Czugunow 5 (2,3,0,w,-), Chris Holder 5 (0,1,2,2,0), Jonas Seifert-Salk 1 (1,0,-,-), Piotr Rudowicz 0 (-,-,-,-,-), Frederik Jakobsen 9 (2,1,3,0,2,1), Paweł Sitek 5 (3,1,1,0), Filip Seniuk 2+1 (1,0,1*), Jakub Krawczyk 14 (0,2,3,3,3,3)
Bieg po biegu:
1. DOYLE, Czugunow, Seifert-Salk, Heiselberg (d) 3:3
2. SITEK, Kowalski, Seniuk, Kręglicki 2:4 (5:7)
3. ŽAGAR, Jakobsen, Chmiel, Holder 4:2 (9:9)
4. KOWALSKI, Musielak, Sitek, Krawczyk 5:1 (14:10)
5. HEISELBERG, Krawczyk, Chmiel, Seifert-Salk 4:2 (18:12)
6. CZUGUNOW, Žagar, Holder, Kręglicki 2:4 (20:16)
7. DOYLE, Musielak, Jakobsen, Seniuk 5:1 (25:17)
8. KRAWCZYK, Žagar, Sitek, Kowalski (w) 2:4 (27:21)
9. DOYLE, Holder, Musielak, Czugunow 4:2 (31:23)
10. JAKOBSEN, Chmiel, Heiselberg, Sitek 3:3 (34:26)
11. KRAWCZYK, Doyle, Chmiel, Czugunow (w) 3:3 (37:29)
12. HEISELBERG, Holder, Seniuk, Kręglicki 3:3 (40:32)
13. KRAWCZYK, Musielak, Žagar, Jakobsen 3:3 (43:35)
14. MUSIELAK, Jakobsen, Heiselberg, Holder 4:2 (47:37)
15. KRAWCZYK, Doyle, Jakobsen, Žagar 2:4 (49:41)

3 dni temu














