Czyżby pogłoski o tym, iż Fernando Alonso przymierza się do startu w Rajdzie Dakar były prawdziwe? Hiszpana zauważono podczas testów jednego z aut.
Fernando Alonso nie ma dobrego czasu w Formule 1 za sprawą fatalnego auta Astona Martina. Gdy poprzednio zaliczał słaby czas w serii, szukał motorsportowych wrażeń gdzieś indziej – choćby w wyścigach długodystansowych.
W 2020 roku Alonso wystartował w Rajdzie Dakar, w którym zajął 13. miejsce. Ten start z Toyotą poprzedziły wielomiesięczne przygotowania, najeżone startami w innych imprezach rajdów terenowych.
Po pojawieniu się plotek, iż Alonso może szykować start w tym wyjątkowym wydarzeniu, został on o to zapytany podczas GP Singapuru.
“Słyszałem te pogłoski. Ale nie. W aspekcie fizycznym nie sądzę by to było możliwe. To niemal niemożliwe by połączyć dwa wymagające programy jak Formuła 1 i Rajd Dakar” – powiedział Hiszpan.
“Kiedy podejmę się nowego wyzwania, ogłoszę je sam. Nie będzie wtedy żadnych plotek. To będzie informacja dnia. I stanie się to dopiero gdy będę dobrze przygotowany i będę wiedział, iż to ryzyko warte podjęcia” – dodaje Alonso.
Mimo tych zapewnień, Alonso został zauważony podczas testów auta rajdowego zespołu Prodrive. Odbyły się one w Maroku, a na prawym fotelu towarzyszył Fernando wielokrotny zwycięzca Rajdu Dakar, Marc Coma.
🚨Alonso ya prueba el Aston Martin del Dakar 2027
➡️ Alonso está de test en Marruecos, tal y como adelantó @soymotor
➡️ El asturiano correrá el Dakar 2027 con un Prodrive, ex Dacia, carrozado como Aston Martin y ésta ha sido su primera toma de contacto con el coche
ℹ️ Gerard Farré en Instagram
#Dakar
— SoyMotor.com (@SoyMotor) October 16, 2026
Zobaczymy, czy była to jednorazowa rozrywka czy jednak początek nowej przygody dla Alonso.

4 godzin temu












