
Były mistrz wagi ciężkiej w światowym boksie Anthony Joshua zdecydował się na emocjonalny wpis, w którym żegna zmarłych trenerów po tragicznym wypadku, jaki wydarzył się pod koniec grudnia niedaleko największego miasta w Nigerii.
Joshua opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym podziękował za wsparcie okazane mu po śmierci jego osobistego trenera, Latifa Ayodele, oraz trenera przygotowania siłowego, Siny Ghamiego. Obaj zginęli w tragicznym wypadku, w którym ucierpiał także sam Joshua.
Co się wydarzyło w Nigerii?
Ayodele i Ghami zginęli gdy pojazd, którym podróżowali razem z Joshuą, prowadzony przez Adeniyiego Mobolajiego Kayode, zderzył się z zaparkowaną ciężarówką w stanie Ogun, niedaleko Lagos, czyli największego miasta Nigerii.
Kayode, który kierował pojazdem, został w ubiegłym tygodniu postawiony w stan oskarżenia przed sądem magistrackim w Sagamu w Afryce. Usłyszał cztery zarzuty: spowodowanie śmierci w wyniku prowadzenia pojazdu, niebezpieczna i niedbała jazda, prowadzenie pojazdu bez należytej ostrożności ze skutkiem w postaci obrażeń ciała i zniszczenia mienia oraz prowadzenie pojazdu bez ważnego krajowego prawa jazdy.
Mężczyzna został zwolniony za kaucją w wysokości około 3 500 dolarów amerykańskich, a policja stanu Ogun poinformowała, iż sprawa została odroczona do 20 stycznia.
- ZOBACZ TAKŻE: Iwo Baraniewski zamierza dać lekcję pokory w UFC. „Nauczę go manier”
Anthony Joshua żegna zmarłych trenerów po tragicznym wypadku
Na instagramie pojawił się wpis, w którym Anthony Joshua żegna zmarłych trenerów, którzy prywatnie byli także jego bliskimi przyjaciółmi:
„Dziękuję za całą miłość i troskę, jaką okazaliście moim braciom.” – napisał Joshua. „Nawet nie zdawałem sobie sprawy, jacy byli wyjątkowi. Po prostu chodziłem z nimi, żartowałem z nimi, nie wiedząc, iż Bóg postawił mnie w obecności wielkich ludzi. W 100% to dla mnie bardzo trudne, ale wiem, iż dla ich rodziców pozostało trudniej Mam silną psychikę i wierzę, iż Bóg zna ich serca. Niech Bóg okaże miłosierdzie moim braciom ”.
36-letni Joshua był pasażerem luksusowego SUV-a marki Lexus i po wypadku trafił do szpitala z obrażeniami. Po kilku dniach wyszedł on z niego o własnych siłach. Według BBC Joshua przebywał w Nigerii, odwiedzając rodzinę z okazji noworocznych świąt, po swoim zwycięstwie przez nokaut w szóstej rundzie nad Jake’em Paulem 19 grudnia.

17 godzin temu
















