Antonelli mistrzem już za 2 tygodnie? To musi się zdarzyć

4 godzin temu



Wyniki Grand Prix Singapuru sprawiły, iż już za 2 tygodnie możemy poznać nowego mistrza świata Formuły 1. Oto co musi się zdarzyć, by 20-letni Włoch sięgnął po tytuł.

Włosi czekają na swojego mistrza świata F1 już ponad 70 lat. Ostatnim był Alberto Ascari w 1953 roku. Teraz o włos od tego jest Andrea Kimi Antonelli.

Kierowca Mercedesa ma w tej chwili 340 punktów w klasyfikacji generalnej kierowców F1. Drugi George Russell ma ich 102 mniej, a trzeci Lewis Hamilton 111 mniej.

Zakładając, iż do końca sezonu zostaną rozegrane wszystkie zaplanowane rundy – łącznie z GP Kataru i GP Abu Zabi – do zdobycia pozostaje 150 punktów.

Po GP USA jednak w puli zostanie już maksymalnie 125 oczek, a to oznacza, iż Antonelli może sobie zapewnić mistrzostwo na Circuit of the Americas.

Warunków do spełnienia jest jednak kilka, a zatem Antonelli:

– musi zdobyć więcej niż 22 punkty niż George Russell (w praktyce musi wygrać, a Russell może być maksymalnie 9.)
– musi zdobyć 14 punktów więcej niż Lewis Hamilton
– musi zdobyć 6 punktów więcej niż Max Verstappen
– nie może zdobyć mniej punktów niż Charles Leclerc
– Lando Norris nie może go pokonać o więcej niż 15 punktów.

W praktyce oznacza to jedno: o ile Antonelli wygra, a Russell będzie na 9. miejscu lub niżej, tytuł wędruje do Włoch. Jak myślicie, uda mu się?



Idź do oryginalnego materiału