Kalendarz Rajdowych Mistrzostw Świata obejmuje w tej chwili dwie rundy w Ameryce Południowej. Od zeszłego roku cykl zatrzymuje się zarówno w Paragwaju jak i Chile, jednak taka sytuacja może nie utrzymać się zbyt długo. Coraz więcej państw regionu chce znaleźć się w WRC, co oznacza, iż w najbliższych latach możemy być świadkami bezpośredniej konkurencji między organizatorami poszczególnych rund.

Po kilku latach nieobecności coraz głośniej mówi się o możliwym powrocie Rajdu Argentyny do mistrzostw świata. Ostatni raz impreza ta gościła w kalendarzu w 2019 roku, ale teraz ponownie stara się o miejsce w harmonogramie. Jej ewentualny powrót mógłby jednak bezpośrednio wpłynąć na przyszłość innych rund w regionie.
Obecnie Amerykę Południową reprezentują w WRC rajdy w Chile i Paragwaju. Sytuacja komplikuje się jednak w kontekście planowanej ekspansji serii – wiele wskazuje na to, iż już w przyszłym sezonie do kalendarza dołączą także Stany Zjednoczone. To oznacza, iż liczba dostępnych miejsc dla rund z obu Ameryk będzie ograniczona, a nie wszystkie zainteresowane kraje znajdą dla siebie przestrzeń w okresie 2027.
Najwięcej znaków zapytania dotyczy przyszłości Rajdu Chile. Obowiązująca umowa z promotorem WRC wygasa po obecnym sezonie, podczas gdy Paragwaj ma już zabezpieczoną swoją pozycję na kolejne lata. W tym samym czasie Argentyna intensyfikuje starania o powrót, co tylko zwiększa presję na organizatorów chilijskiej rundy.
Felipe Horta, odpowiedzialny za Rajd Chile, stara się jednak tonować nastroje i podkreśla, iż jego impreza wciąż ma mocną pozycję w negocjacjach.
„Słyszeliśmy, iż wciąż istnieje zainteresowanie ze strony Argentyny, także ze strony Stanów Zjednoczonych, a są też inne kraje, które właśnie podpisały umowy na przyszły rok ze Szkocją”.
„Ale mamy priorytet i mamy nadzieję, iż uda się to rozwiązać w najlepszy możliwy sposób”.
Jak ujawnił Horta, realizowane są w tej chwili rozmowy z promotorem WRC, reprezentowanym przez dyrektora ds. wydarzeń Simona Larkina, dotyczące nowej umowy obejmującej lata 2027-2029. Kluczową rolę odgrywa w nich również rząd regionu Biobío, który wspiera organizację rajdu.
Tegoroczna edycja Rajdu Chile odbędzie się w dniach 10-13 września w okolicach Concepción, natomiast runda w Paragwaju zaplanowana jest na kilka tygodni wcześniej. To właśnie te wydarzenia mogą mieć istotne znaczenie dla przyszłych decyzji dotyczących kalendarza WRC.
Jedno jest pewne – rosnące zainteresowanie ze strony kolejnych państw sprawia, iż walka o miejsce w mistrzostwach świata staje się coraz bardziej zacięta. Ameryka Południowa nie tylko chce utrzymać swoją obecność w WRC, ale również ją rozszerzyć, co w praktyce oznacza konieczność trudnych wyborów po stronie promotora serii.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.
















