Dapra i Guglielmetti zwycięzcami Rajdu Rzymu. Włoska runda ERC przyniosła nam nowych liderów cyklu

2 godzin temu

Rajd Rzymu stanowił trzecią rundę sezonu ERC. Impreza ta po raz ostatni znalazła się w kalendarzu mistrzostw Europy – przynajmniej na jakiś czas. Od przyszłego roku rywalizacja w regionie Lacjum będzie bowiem częścią Rajdowych Mistrzostw Świata. Fakt ten sprawił, iż oprócz masy włoskich załóg walczących w mistrzostwach kraju i stałych uczestników mistrzostw Europy, we Włoszech pojawili się też goście z WRC, którzy chcieli przetestować trasy przed przyszłoroczną edycją. Jedni z nich okazali się zwycięzcami rajdu.

Spis treści:

  • Dwóch włoskich faworytów
  • Niedziela bez zmian
  • Polacy poza czołówką

Włoska runda ERC zakończona

Pierwszych pięć odcinków specjalnych Rajdu Rzymu układało się dokładnie tak, jak wiele osób mogło podejrzewać. W walce o prowadzenie były bowiem dwie załogi – Andrea Crugnola i Luca Beltrame oraz Roberto Dapra i Luca Guglielmetti. Dlaczego twierdzę, iż można było się tego spodziewać? Wystarczy spojrzeć na to, jak układał się wcześniej aktualny sezon mistrzostw Włoch. Crugnola wygrał dwa rajdy – Il Ciocco e Valle del Serchio oraz Due Valli, natomiast Dapra okazał się najlepszy w słynnym Targa Florio. To właśnie oni zajmowali dwa pierwsze miejsca we wszystkich trzech rundach – jeżeli jeden wygrywał, drugi był tuż za nim. Dla niektórych może być to małym zdziwieniem – owszem, Daprę kojarzymy przede wszystkim z występów w mistrzostwach świata, natomiast rywalizuje on również o najwyższe cele w krajowym czempionacie.

fot. @World / Red Bull Content Pool

Po pięciu odcinkach różnica między Włochami wynosiła 1,7 s. Natomiast na szóstej próbie Crugnola popełnił błąd i wylądował poza drogą. To był dla niego koniec dnia i jednocześnie koniec walki o zwycięstwo. Dapra i Guglielmetti kończyli sobotę z przewagą 20 sekund nad drugimi Teemu Suninenem i Anttim Haapalą. Układ pierwszej trójki nie zmienił się aż do samego końca rajdu. Oznacza to, iż wygrał Dapra, który automatycznie został też nowym liderem mistrzostw Włoch. Drugi był Suninen, który został natomiast nowym liderem mistrzostw Europy. Trzecie miejsce zajęli zaś Bostjan Avbelj i Elia De Guio.

Nowi liderzy mistrzostw Europy

Jak wspomniałem, Suninen i Haapala zostali nowymi liderami mistrzostw Europy. Tempo Finów bardzo nam imponuje. Zwłaszcza, iż przecież Finowie na ogół kojarzeni są z szybką jazdą po szutrach, a nie asfaltach. Natomiast Suninen pokazuje, ile znaczy doświadczenie i dlaczego przez lata był fabrycznym kierowcą w WRC. Fin wyprzedza o 4 punkty Giandomenico Basso i aż o 15 punktów zajmującego trzecie miejsce Andreę Mabelliniego. Niestety, po trzech rundach sezonu ERC w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej mistrzostw brakuje Polaków.

fot. @World / Red Bull Content Pool

Miko Marczyk i Szymon Gospodarczyk sklasyfikowani są na 11. pozycji. Oni w Rajdzie Rzymu zajęli 10. miejsce. Polakom brakowało nieco tempa, a na domiar złego pojawiły się uciążliwe problemy z interkomem. Do mety w ogóle nie dojechali Jakub Matulka i Patryk Kielar. I niestety dla Matulki jest to druga z rzędu runda zakończona w taki sposób. To generalnie nie był udany rajd dla polskich załóg. W klasie ERC3 wygrali Craig Rahill i Conor Smith. Najwyżej sklasyfikowanymi biało-czerwonymi byli Igor Widłak i Kamil Heller na 9. miejscu. W ERC4 wygrali Włosi Davide Pesavento i Alessio Angeli. Tu nie sklasyfikowano żadnych reprezentantów naszego kraju. Miejmy nadzieję, iż kolejna runda przyniesie nam o wiele więcej powodów do radości. Tym bardziej, iż będzie nią 82. Rajd Polski z nową bazą w Katowicach.

Zdjęcia: @World / Red Bull Content Pool

Idź do oryginalnego materiału