Don Kasjo chce Pudzianowskiego! Dla niego zrobi wyjątek: Jedynie z Mariuszem [VIDEO]

4 godzin temu
Zdjęcie: Don-Kasjo-chce-Pudzianowskiego-Dla-niego-zrobi-wyjatek-Jedynie-z-Mariuszem-VIDEO


Kasjusz „Don Kasjo” Życiński nie ukrywa, iż perspektywa walki z Mariuszem Pudzianowskim jest dla niego niezwykle kusząca. Samozwańczy „Król” chętnie sprawdziłby się z legendarnym strongmanem i byłby choćby gotowy pójść na spore ustępstwo. Dla „Pudziana” zgodziłby się bowiem na małe rękawice, od których zwykle trzyma się z daleka.

Najpierw Kasjusza czeka jednak kolejna walka wieczoru. Podczas FAME 32 „Don Kasjo” spróbuje zakończyć swój wielki konflikt z Bartoszem Szachtą, którego w ostatnim czasie nie oszczędzał i określał najgorszymi epitetami. Panowie stoczą pojedynek bokserski, a dodatkowego kolorytu tej konfrontacji dodaje fakt, iż odbędzie się ona w ringu.

Galę FAME 32 obejrzysz na żywo w systemie PPV. Skorzystaj z akcji WATCHCODE.net i odbierz kod dostępu!

„Don Kasjo” zawalczy z Pudzianowskim? Zrobiłby dla niego wyjątek

Temat potencjalnego angażu Mariusza Pudzianowskiego we FAME MMA ciągnie się już od dłuższego czasu. Jeszcze w ubiegłym roku sporo mówiło się o jego możliwym występie przeciwko Natanowi Marconiowi i Adrianowi Ciosowi. Ostatecznie do takiego pojedynku nie doszło, ale nazwisko „Pudziana” przez cały czas regularnie pojawia się w kontekście freak fightów.

Kibice mają oczywiście własne pomysły na debiut byłego zawodnika KSW. Jednym z chętnie proponowanych zestawień jest konfrontacja z Kasjuszem Życińskim. „Don Kasjo” już w przeszłości dawał do zrozumienia, iż na taką walkę nie trzeba byłoby go długo namawiać.

Temat powrócił podczas rozmowy z Fansportu TV. Piotr Mąkosa zapytał Życińskiego, czy ten widzi siebie na pierwszym miejscu w kolejce do potencjalnej walki z „Pudzianem”. Kasjusz przyznał, iż taki pojedynek byłby dla niego interesujący. Jak zaznaczył, potrafiłby również odpowiednio zbudować medialną otoczkę całego starcia.

No, ta walka by byłą ciekawa. Też, teraz te ustawy… Ja te „101 twarzy Don Kasjo” nie dodałem bez powodu do mojego nicku, jak wchodziłem w show biznes. Ja naprawdę umiem się dostosować. I to są wszystkie moje twarze. Umiem się dostosować do danego klimatu, do danej sytuacji, a nie być jednowymiarowy, jak te toruńskie śmiecie… Oczywiście pomijając „Glebę”. Więc z „Pudzianem” myślę, iż w fajny sposób można by było go podszczypać.

W dalszej części rozmowy Życiński na moment odbiegł od tematu. Nawiązał między innymi do Natana Marconia oraz Denisa Załęckiego, a także do zachowań, które w obliczu przepisów wymierzonych w patostreaming mogą dziś wywoływać zdecydowanie większe konsekwencje.

Mąkosa nie odpuścił jednak wątku „Pudziana”. Prowadzący zapytał wprost o formułę potencjalnego pojedynku, a konkretnie o możliwość założenia małych rękawic. To o tyle istotne, iż „Don Kasjo” od dawna zdecydowanie preferuje klasyczne rękawice bokserskie.

W przypadku Pudzianowskiego byłby gotowy zrobić wyjątek.

Tak, jedynie z Mariuszem. Ze względu na to też jako młody chłopak oglądałem jego wyczyny, kibicowałem i się podniecałem, „Polska górą”. Więc ze względu na to – mogą być. Choć wiem, iż testów żadnych by nie przeszedł na doping… ale wyjątkowo, na Mariusza, się zgodzę. Ze względu na jego osiągnięcia życiowe sam bym się sprawdził w takiej walce.

Życiński nie ukrywa więc, iż w jego przypadku Pudzianowski zajmuje szczególne miejsce. Kasjusz przed laty śledził sukcesy „Pudziana” i kibicował mu podczas jego największych osiągnięć. Właśnie dlatego dziś sam chciałby przekonać się, jak wypadłby w bezpośredniej konfrontacji z jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich sportowców ostatnich dekad.

Idź do oryginalnego materiału