Przed dwoma laty ŁKS Łódź spadł z ekstraklasy. Celem był jak najszybszy powrót do czołowej ligi, ale póki co tego zadania zrealizować się nie udało. Rok temu klub zakończył zmagania na 11. miejscu, a teraz, po 26. kolejkach jest 10., choć do strefy barażowej traci niewiele, bo tylko trzy punkty. Awans wciąż jest w zasięgu ręki. Niewykluczone jednak, iż zanim go osiągnie, to dojdzie do sporej roszady, nie na boisku, a w gabinetach ŁKS-u.
REKLAMA
Zobacz wideo Oskar Pietuszewski i jego "odpały"! "Kopiował Zlatana"
Media: Robert Graf kandydatem na dyrektora sportowego 9-krotnego mistrza Chorwacji
Możliwe jest odejście wiceprezesa do spraw sportowych Roberta Grafa, o czym informuje "Przegląd Sportowy Onet". Zainteresowany nim jest inny, uznany klub, dziewięciokrotny mistrz kraju. "Jest bardzo poważnym kandydatem na to stanowisko [dyrektora sportowego, przyp. red.] w chorwackim Hajduku Split. (...) Jak się dowiadujemy, bardzo dobrze spełnia kryteria nakreślone przez szefów Hajduka" - czytamy.
O jakich kryteriach mowa? "Po pierwsze ma doświadczenie w pracy z klubami o niewielkim budżecie. Musi więc zrobić 'coś z niczego'. Po drugie Chorwaci szukali kogoś, kto umie wprowadzić młodych zawodników do gry i po trzecie dyrektora, który potrafi tanio kupić i drogo sprzedać. Jak słyszymy od jednego z jego znajomych, Graf, według władz Hajduka, spełnia wszystkie trzy kryteria" - przekazali dziennikarze. Pozostaje nam czekać na oficjalne potwierdzenie bądź zaprzeczenie tych informacji.
Hajduk to druga drużyna tego sezonu ligi chorwackiej. Na mistrzostwo kraju ma już niewielkie szanse. Traci bowiem aż 10 punktów do lidera Dinama Zagrzeb. Wicemistrzostwo ma niemal pewne, bo trzecia ekipa tabeli traci do niego 15 "oczek". Ewentualny angaż dla Grafa w takim klubie byłby sporym wyróżnieniem.
Tak wygląda CV Roberta Grafa
Jak dotąd miał okazję pracować tylko na polskim rynku. Był dyrektorem sportowym Olimpii Grudziądz. Po roku przeniósł się do Warty Poznań. M.in. dzięki jego zaangażowaniu wielkopolski zespół wrócił wówczas do ekstraklasy. Trzy lata później, a więc w 2021 roku, dołączył do Rakowa Częstochowa, zdobywając z nim Puchar Polski i to najcenniejsze trofeum - pierwsze w historii mistrzostwo Polski. Od marca 2024 roku jest z kolei związany z ŁKS-em.
Zobacz też: "Nigdy w życiu czegoś takiego nie widziałem". Trener giganta oburzony przed MŚ.
Widziano w nim osobę, która może uratować ŁKS przed spadkiem, a jeżeli nie, to pomóc mu wrócić błyskawicznie do ekstraklasy. Co przekonało go do podjęcia tego wyzwania? - Wpływ na to miała nie tylko historia klubu. Cały czas uważam, iż jest tutaj niewykorzystany potencjał. Lubię wyzwania i to uważam za jedno z największych - mówił sam Graf w 2024 roku, cytowany przez klubowe media.

3 godzin temu










![Pezet w katowickim MCK: "Zrobiło się nostalgicznie" [RELACJA]](https://i.iplsc.com/-/000LWGYE7FLQV8GM-C461.jpg)


