Emocjonujące eliminacje w Łodzi! Gorzowska dominacja!

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Od samego początku obsada miała sporo zmian względem planowanej. Za Eryka Kamińskiego, leczącego się po wypadku w meczu w Świętochłowicach, wystartował Filip Gano. Marcel Juskowiak, który w toruńskiej rundzie Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów złamał obojczyk, został zastąpiony przez Kacpra Sobkowiaka. Z kolei Oskar Chatłas nie mógł dziś wystartować z racji na wypadek w środowych DMPJ w Łodzi (o których więcej TUTAJ), więc zastępować go miał Paweł Caban… ale zawodnik nie dojechał na zawody. Po pierwszej serii z zawodów wycofał się również Kacper Halkiewicz, który po defekcie w pierwszym starcie miał problemy sprzętowe. Warto także podkreślić, iż łódzkie eliminacje do Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski to pierwsze zawody Bartosza Derka od kontuzji odniesionej w trakcie rundy DMPJ w Lublinie, gdzie ten złamał obojczyk.

Trzej muszkieterowie

Po pierwszych dwóch seriach niepokonani byli Kacper Sobkowiak, Mikołaj Krok oraz Oskar Paluch. Sytuacje za ich plecami były jednak równie interesujące – w biegu czwartym na wyjściu z drugiego wirażu drugiego okrążenia zetknęli się Filip Gano oraz Adam Putkowski. Ten drugi po biegu został upomniany przez sędziego za stworzenie niebezpieczeństwa na torze. Bieg szósty przyniósł nam sporo emocji. Pierwszy łuk jako pierwszy pokonał Nikodem Mikołajczyk wykorzystując szeroką ścieżkę. Prowadził tak prawie do samego końca, jednak za nim walkę toczył Oskar Paluch, który najpierw uporał się z Filipem Gano, aby na ostatnich metrach odebrać zwycięstwo Mikołajczykowi. W dwuosobowym biegu ósmym mieliśmy dosyć zabawną sytuację – Mikołajowi Krokowi spadał numerek z pleców. Na szczęście w asyscie przybył kierownik startu, który mu go poprawił. Sam bieg bezproblemowo zwyciężył Krok, który mierzył się z Bartoszem Derkiem. Podobna sytuacja przydarzyła się w biegu 9, ale widocznie problematyczny numerek przynosił mu szczęście, bo i ten bieg wygrał, kontynuując serię zwycięstw.

Gorzowska topka i niespodziewany sukces Lewandowskiego

Bieg 11 przyniósł nam pierwszy poważniejszy incydent – ciasny pierwszy łuk skończył się upadkiem Krzysztofa Lewandowskiego i Filipa Gano. Lewandowski wstał od razu, a Gano – choć na torze pojawiła się profilaktycznie karetka – po chwili również do parku maszyn udał się o własnych siłach. Bieg został powtórzony w pełnej obsadzie, jednak na wyjściu z pierwszego łuku przydarzył się kolejny incydent, przez który ponownie na tor upadł leszczynianin. Tak jak poprzednio, mimo zapobiegawczego wyjazdu karetki, zawodnik do swojego boksu wrócił sam. Nie wyjechał jednak do powtórki biegu, ponieważ został wykluczony. Trzecią i ostatnią powtórkę spokojnie wygrał Lewandowski. Bieg 12 to kolejny pościg Oskara Palucha, który zwycięstwo wyszarpał Emilowi Koniecznemu przed ostatnim wirażem, przedłużając także swoją passę zwycięstw. Sytuacja zmieniła się jednak w biegu 15, gdzie cała czołowa trójka – Paluch, Sobkowiak i Krok – zmierzyła się w jednym biegu, którego stawkę dopełnił (zajmujący po trzeciej serii startów miejsce czwarte) Krzysztof Lewandowski. Pierwsza odsłona tego biegu zakończyła się upadkiem Oskara Palucha po ciasnym starcie. Po krótkiej chwili wstał i udał się do parku maszyn. Nikt nie został wykluczony, a powtórka w pełnym składzie zakończyła się spokojnym zwycięstwem Marcela Sobkowiaka. Dzięki temu, Sobkowiak praktycznie zapewnił sobie udział w bydgoskich MIMP, ponieważ w swoim ostatnim starcie miał tylko dwóch rywali (przez wycofanego Kacpra Halkiewicza). O drugie miejsce na zawody w Bydgoszczy walczył więc Oskar Paluch, Mikołaj Krok oraz Krzysztof Lewandowski.

Walka jednak nie trwała długo, bo bieg 17 zwyciężył Oskar Paluch, czym zapewnił sobie miejsce w czołowej dwójce łódzkich zawodów. Bieg 19 zaoferował kibicom dozę absurdu – najpierw Nikodem Mikołajczyk został wciągnięty w bandę, przez co upadł i został wykluczony. W powtórce biegu zaś, Kacper Andrzejewski stawił się pod taśmą 30 sekund przed upłynięciem regulaminowych dwóch minut, po czym wpakował się w taśmę. Osamotniony Krzysztof Lewandowski zagwarantował sobie więc miejsce na podium zawodów. Rozstrzygający o kolejności na tymże podium był jednak bieg 20, w którym zwyciężył Filip Gano. Kacper Sobkowiak zdobył w nim dwa punkty, dzięki czemu zwyciężył całe zawody. Młodzieżowe Indywidualne Mistrzostwa Polski będą mieć swój finał w Bydgoszczy w sobotę, 25 lipca.

Wyniki eliminacji do MIMP w Łodzi

1. Kacper Sobkowiak (3,3,3,3,2) 14
2. Oskar Paluch (3,3,3,1,3) 13

3. Krzysztof Lewandowski (2,2,3,2,3) 12

4. Mikołaj Krok (3,3,3,0,2) 11
5. Emil Konieczny (T,3,2,2,3) 10
6. Szymon Ludwiczak (3,0,2,2,1) 8
7. Kacper Andrzejewski (2,2,1,3,T) 8
8. Bartosz Derek (2,2,2,1,1) 8
9. Adam Putkowski (0,1,1,3,2) 7
10. Kacper Zieliński (1,1,2,3,0) 7
11. Filip Gano (1,1,W,1,3) 6
12. Nikodem Mikołajczyk (1,2,1,2,W) 6
13. Mateusz Latała (2,0,0,0,1) 3
14. Jędrzej Chmura (1,0,1,1,0) 3
15. Kacper Halkiewicz (D,NS,NS,NS,NS) 0
16. Paweł Caban (NS,NS,NS,NS,NS) 0

Kacper Sobkowiak
Idź do oryginalnego materiału