Karetka na torze. Żużlowiec Unii Leszno niezdolny do dalszej jazdy

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Na czwartkowy wieczór zaplanowano cztery rundy eliminacje do finału Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostw Polski. Jedna z nich odbywała się na torze w Świętochłowicach. Po czterech seriach świetnie sobie radził Kacper Mania, który prowadził z dorobkiem 11 punktów.

Junior Fogo Unii Leszno w swoim ostatnim wyścigu miał przypieczętować awans do wielkiego finału w Bydgoszczy, ale na pierwszym łuku po walce z Leonem Szlegiem zahaczył o dmuchaną bandę i upadł na tor. Od razu do zawodnika została wezwana karetka. Po krótkiej chwili z pojazdu wyciągnięto nosze. 17-latek jest niezdolny do dalszej jazdy.

Przypomnijmy, iż już w piątek Fogo Unia Leszno pojedzie spotkanie PGE Ekstraligi z Betard Spartą Wrocław. Będzie to hit kolejki najlepszej żużlowej ligi świata i pojedynek wicelidera z liderem. „Byki” przystąpią do tego meczu bez Janusza Kołodzieja natomiast goście bez Daniela Bewleya.

Kolejna kontuzja w ekipie Rafała Okoniewskiego jest o tyle problematyczna, iż w awizowanym składzie na pozycjach seniorskich znaleźli się już Maksymilian Kostera oraz Emil Konieczny. Ten układ oznacza, iż na wypadek niedyspozycji Kacpra Manii szansę w piątek musi dostać Filip Gano.

Mania w ostatnim czasie powoli wracał do lepszej dyspozycji po nieudanym początku sezonu. W Gorzowie już zwyciężył wyścigu juniorski, a ostatecznie zdobył 4 punkty w czterech startach. W Świętochłowicach potwierdzał zwyżkę formy, aż do nieszczęśliwego upadku.

Idź do oryginalnego materiału