Euforia w Grudziądzu. „Chyba to do mnie jeszcze nie dotarło”

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Bayersystem GKM Grudziądz jest jedyną obok Orlen Oil Motoru Lublin niepokonaną drużyną na tym etapie sezonu PGE Ekstraligi. W niedziele grudziądzanie pokonali faworyzowaną Betard Spartę Wrocław w stosunku 48:42. Ogromnej euforii związanej z triumfem w trzeciej rundzie spotkań nie krył trener „Gołębi” – Robert Kościecha.

Chyba to jeszcze do mnie nie dotarło, iż udało się zwyciężyć z Wrocławiem. Moim zdaniem jest to najsilniejszy zespół w lidze. Mają bardzo wyrównany skład, co pokazywali w poprzednich meczach. Udało się wygrać, cieszę się bardzo z tego zwycięstwa. Mamy dobry tydzień. W czwartek wygraliśmy w Zielonej Górze, teraz u siebie z Wrocławiem. To cieszy. – stwierdził szkoleniowiec grudziądzkiego zespołu

Grudziądzanie przeżywali swoje problemy podczas inauguracyjnego meczu z Gezet Stalą Gorzów. Na kolejny mecz trener Kościecha zmienił nieco koncepcję składu i na numer juniorski przesunięty został świetny podczas niedzielnego spotkania Bastian Pedersen. Czy w tej zmianie tkwi klucz do sukcesu zespołu z wojewódźtwa kujawsko-pomorskiego?

Jeszcze chłopaki gubią ustawienia, ale cieszę się iż właśnie tak to właśnie wychodzi. Robią swoje. Bastian Pedersen tak jak mówiłem żebyście dali trochę czasu, tak samo jak z Maksem Drabikiem iż odpalą i odpalają. To mnie bardzo cieszy. – skomentował Kościecha

Przed zespołem z Grudziądza kolejne trudne wyzwanie. 3 maja podopieczni Roberta Kościechy zmierzą się w derbowej rywalizacji z PRES Grupa Deweloperska Toruń. Kolejnym meczem domowym Bayersystem GKM-u będzie starcie z Fogo Unią Leszno. Ten mecz odbędzie się 8 maja.

Robert Kościecha
Idź do oryginalnego materiału