Walka o miejsce w najlepszej czwórce Grand Freaks Tournament nabrała tempa! Alberto Simao stanął naprzeciwko Sebastiana „Scarface” Skiermańskiego podczas FAME 33. Ich ćwierćfinałowe starcie miało zdecydować, który z zawodników zachowa szansę na końcowy triumf w turnieju.
Alberto, znany szerokiej publiczności przede wszystkim ze swojej działalności muzycznej, zdążył już zaznaczyć obecność na polskiej scenie freakfightowej. Raper miał za sobą doświadczenia związane z występami przed dużą publicznością, jednak turniejowa formuła oznaczała zupełnie inne wyzwanie. Każda kolejna walka przybliżała do głównej nagrody, ale choćby jedno potknięcie mogło zakończyć udział w rywalizacji.
Po drugiej stronie stanął „Scarface”, który zamierzał pokrzyżować plany rozpoznawalnemu przeciwnikowi. Skiermański otrzymał okazję, by zaprezentować swoje umiejętności w bezpośrednim starciu z Alberto i wywalczyć awans do półfinału. Obaj mieli świadomość, iż ćwierćfinał był dopiero początkiem wymagającej drogi, a na dalszą walkę o zwycięstwo w Grand Freaks Tournament mógł liczyć tylko jeden z nich.
FAME 33: Alberto vs Scarface – przebieg walki
Runda 1. – Scarface skrócił dystans i zaatakował. Szybkie ciosy GROMDZIARZA, Mocne lewe i prawy, Alberto poleciał na deski! Sędzia uznał to za poślizgnięcie. Scarface atakował, szybkie i ciężkie sierpy wreszcie ścięły Afrykańską Maczetę! Liczony Alberto, poszukał prawego Simao, ale za moment znów powalił go Skiermański. Alberto w ostatniej chwili wrócił na nogi mimo kontuzji. Scarface poczuł krew, toteż doskakiwał z kolejnymi sierpami i raz jeszcze liczony był Alberto. Scarface ładował co sił w pięściach, nie dawał miejsca Simao, który nie potrafił się odnaleźć i jeszcze kilkukrotnie lądował na deskach.
Runda 2. – Narożnik Alberto rzucił ręcznik!
Wynik: Scarface wygrał przez TKO.

2 godzin temu








![Opowieść o życiu i emocjach Krzysztofa Krawczyka w tarnowskim teatrze [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/10/BJK-premiera-fot.-Artur-Gawle-0001.jpg)





