Znany freak fighter niegdyś walczący zawodowo poruszył temat Mateusza Gamrota i Borysa Mańkowskiego. Zadrwił z nich w żywe oczy. Mateusz Gamrot znalazł się ostatnio w centrum sporego zamieszania, a wszystko zaczęło się od jego rozstania z Czerwonym Smokiem Poznań. Choć obie strony przez lata współpracowały, to ich drogi ostatecznie się rozeszły, a jednym z najważniejszych punktów sporu okazały się być pieniądze. Z przedstawionej przez klub wersji wynikało, iż Gamrot dostał propozycję dalszej współpracy, ale na nowych warunkach, które de facto nie powinny być nowymi, a podstawowymi.