
Globalny rynek motoryzacyjny hamuje, ale gigant z Wolfsburga nie składa broni. Wyniki za pierwszy kwartał 2026 roku pokazują wyraźnie: widać rosnący popyt na hybrydy plug-in, a jednym z głównych motorów wzrostu koncernu staje się Škoda. Gdzie Volkswagen zyskuje, a gdzie musi mierzyć się z wyzwaniami?
W ujęciu globalnym Grupa Volkswagen dostarczyła w pierwszym kwartale 2,05 miliona pojazdów, co oznacza nieznaczny spadek o 4 procent rok do roku. Mimo to, w tak wymagających warunkach gospodarczych, koncern w dużej mierze utrzymał swój udział w kurczącym się rynku.
Najmocniejszym trendem w portfolio marki jest potężny wzrost dostaw hybryd typu plug-in (PHEV) – skoczyły one o imponujące 31 procent, osiągając pułap 109 000 sztuk. To wyraźny sygnał, iż klienci doceniają modele nowej generacji, które oferują dziś ponad 140 km zasięgu na samym prądzie.

Europejska stabilność i czeski as w rękawie
W Europie koncern radzi sobie znakomicie. Całkowite dostawy na Starym Kontynencie wzrosły o 4,7 procent (do ponad 983 tysięcy aut). Co więcej, portfel zamówień w tym regionie powiększył się o 15 procent w porównaniu z grudniem 2025 roku.
Absolutnym wygranym w portfolio Grupy jest jednak Škoda. Czeska marka zaliczyła wzrost ogólnej sprzedaży o 14 procent, dostarczając klientom 271 900 sztuk. Jeszcze bardziej imponująco wyglądają jej wyniki w segmencie aut w pełni elektrycznych (BEV) – tutaj Škoda urosła o niemal 92 procent.
Królem całego elektrycznego zestawienia Volkswagena nie jest żaden model z rodziny ID, ale właśnie czeski produkt:
- Pierwsze miejsce zajmuje Škoda Elroq z wynikiem 29 700 sprzedanych egzemplarzy.
- Drugą pozycję wywalczyły wspólnie VW ID.4 oraz ID.5 (25 000 sztuk).
- Podium zamyka Škoda Enyaq z wynikiem 22 100 sztuk.
Zadyszka za oceanem i w Azji
O ile Europa oraz Ameryka Południowa (wzrost o 7 procent) trzymają się mocno, tak rynki w USA i Chinach stanowiły w minionym kwartale poważne wyzwanie.
W Ameryce Północnej całkowite dostawy skurczyły się o 13,3 procent, a najważniejszy rynek amerykański stracił 20,5 procent. Jeszcze drastyczniej wygląda tam sprzedaż aut elektrycznych. Tąpnięcie o 80,1 procent to bezpośrednie pokłosie wygaśnięcia rządowych dopłat oraz wejścia w życie nowych, podwyższonych ceł (obowiązujących od kwietnia 2025 roku).
Podobnie złożona sytuacja ma miejsce w Chinach. Choć marka Volkswagen podsumowała kwartał jako utrzymujący się lider tego ogromnego rynku, całkowite dostawy w regionie spadły o 14,8 procent. Sprzedaż „elektryków” stopniała tam o blisko 64 procent. Koncern tłumaczy to okresem przejściowym przed wprowadzeniem zupełnie nowych, lokalnie projektowanych modeli BEV, które mają niedługo odwrócić ten trend.
Volkswagen utrzymuje pozycję, ale wyraźnie widać, iż globalny układ sił ulega przemianom — i to w tempie, które zmusza giganta z Wolfsburga do błyskawicznej adaptacji na kluczowych rynkach.
Jeśli artykuł Grupa Volkswagen trzyma gardę. Hybrydy i Škoda ciągną wyniki w trudnym kwartale nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

2 godzin temu

















