Gwiazdy polskiego MMA skomentowały porażkę Ruchały w UFC. Wymowne słowa

18 godzin temu


Gwiazdy polskiego MMA walczące w UFC czy w KSW skomentowały wczorajszą porażkę Roberta Ruchały w Las Vegas. Przemówiły niemalże jednych chórem.

Wczorajszego wieczoru Robert Ruchała po raz drugi wszedł do klatki największej organizacji MMA na świecie i niestety ponownie musiał przełknąć gorycz porażki. Gala UFC Fight Night: Moicano vs. Duncan w Apex, w Las Vegas miała być dla niego szansą na odbicie się po nieudanym debiucie, jednakże nasz rodak jej nie wykorzystał.

Przypomnijmy, iż w swoim pierwszym występie w UFC Polak zmierzył się z naprawdę wymagającym rywalem i choć pokazał swoje atuty, to ostatecznie przegrał na kartach punktowych u wszystkich z sędziów. Nie był to wymarzony start, natomiast warto odnotować, iż jego przeciwnik, którym był wówczas William Gomis, który miał już na koncie parę zwycięstw w UFC.

Wiele osób wówczas podkreślało, iż był to dopiero początek jego przygody za oceanem oraz iż był to jedynie wypadek przy pracy. Ruchała miał pokazać więcej w kolejnym pojedynku, który odbył się dzisiejszej nocy.

ZOBACZ TAKŻE: Rywal Ruchały wyznał swój cel w UFC. „Jestem by głosić słowo Pana Jezusa”

W drugiej walce pod sztandarem UFC Polak skrzyżował rękawice z Jose Delano. Konfrontacja ta miała być odpowiedzią na wcześniejsze wątpliwości. Początek starcia dawał nadzieję, bowiem Ruchała był bardzo aktywny, próbując narzucić swoje tempo. Z biegiem czasu to jednak jego rywal zaczął przejmować inicjatywę. Delano walczył bardziej konsekwentnie, punktował i skutecznie neutralizował atuty Polaka, który z każdą kolejną minutą tracił wiele sił.

Od początku drugiej rundy szala przechylała się na korzyść Brazylijczyka. Ruchała nie był w stanie odwrócić losów pojedynku i ostatecznie sędziowie nie mieli wątpliwości, wskazując jednogłośnie zwycięstwo reprezentanta Brazylii.

Gwiazdy MMA skomentowały porażkę Ruchały

Tym samym bilans Ruchały w UFC wynosi w tej chwili 0-2, co stawia go w bardzo trudnym położeniu. Dwie przegrane z rzędu na samym początku przygody z organizacją oznaczają konieczność szybkiej reakcji. Polak oczywiącie wciąż ma potencjał na sprostanie wyzwaniom w UFC – zaznaczyć trzeba, iż matchmakerzy nie patyczkowali się, szukając dla niego rywali.

Na jego obronę niemal natychmiast ruszyły jednak znane postacie polskiego MMA. Mianowicie po walce byłej gwiazdy KSW głos zabrały inne czołowe postacie polskiego MMA.

Walczyłeś dzielnie do samego końca! Czegoś zabrakło, ale wiem, iż jeszcze przyjdzie Twój czas!

– napisał Mateusz Gamrot na swoim Insta Story.

W życiu nic się nie dzieje bez przyczyny. Merab też przegrał 2 pierwsze walki w UFC i do czego to doprowadziło? Jesteśmy z Ciebie dumni.

– pisała Karolina Kowalkiewicz, przywołując historię byłego mistrza UFC, Meraba Dvalishviliego.

Słowa wsparcia napłynęły również ze strony zawodników KSW:

Przeżywali to najwięksi, bziku.

– skomentował Adrian Bartosiński.

ZOBACZ TAKŻE: Nate Diaz w mocnych słowach atakuje Oliveirę. Jest odpowiedź Brazylijczyka

Z kolei Piotr Kuberski zwrócił uwagę na to, iż przegrana jest nieodłącznym elementem rywalizacji na najwyższym poziomie.

Jesteś w lidze mistrzów – tutaj każdy może wygrać bądź przegrać.

– napisał Piotr Kuberski w serwisie Instagram.

Oczywiście murem za Robertem stanęło jeszcze liczne grono jego fanów. Warto odnotować jednak, iż gdzieniegdzie pojawia się także hejt.

Idź do oryginalnego materiału