Po zajęciu drugiego miejsca w Grand Prix Kanady, Lewis Hamilton jest zachwycony pracą Ferrari na jego rzecz.
Przez cały poprzedni sezon Hamilton nie był w stanie stanąć na podium z Ferrari. W tym roku w pierwszych pięciu wyścigach był na nim już dwukrotnie. Na Circuit Gilles Villeneuve wykręcił swój najlepszy wynik, zajmując 2. miejsce.
Po jego osiągnięciu Lewis mówił, iż przez cały weekend miał mnóstwo frajdy.
“Czuję, iż dobrze weszliśmy w weekend, obraliśmy odpowiednie nastawienie, a samochód ogólnie spisywał się znakomicie” – mówi Lewis, cytowany przez racefans.net.
Co interesujące Hamilton mówi, iż jednym z kluczy do lepszej formy w Kanadzie były jego osobiste przygotowania do niej – w tym sesje w symulatorze.
“Wybrałem inne ustawienia na ten weekend, przekopując się przez dane, pracując naprawdę dobrze z moim inżynierem. Jest absolutnie znakomity i naprawdę uwielbiam pracę z nim. Zrobiliśmy fantastyczną pracę w ten weekend i inżynier pomógł mi wycisnąć osiągi z samochodu, ustawiając go w znacznie przyjemniejszym miejscu” – mówi Hamilton.
“Wreszcie byłem w stanie atakować zakręty. I dokonano wielu zmian, o które prosiłem. Fred bardzo mnie wspierał i góry przenosił bym poczuł się komfortowo. Wreszcie pokazuję swój potencjał” – dodaje Lewis.
Hamilton liczy na to, iż w kolejnych rundach będzie miał podobne odczucia.
“Na tym torze prędkości na prostych odgrywają duże znaczenie, a mimo to udało nam się utrzymać pozycję i osiągnąć ten rezultat. To zdecydowanie daje mi duże nadzieje na to, co przed nami. Musimy jednak przez cały czas naciskać, próbując wycisnąć jeszcze więcej” – mówi kierowca Ferrari.
“To na pewno bardzo zachęcające bo Mercedes przywiózł dużą aktualizację, wiele innych zespołów miał coś nowego. My nasze zmiany wprowadziliśmy w Miami. Mam nadzieję, iż nadchodzą kolejne poprawki” – mówi Hamilton.
Lewis niedawno potwierdził, iż ma kontrakt z Ferrari na sezon 2026.
Na podstawie: racefans.net

3 godzin temu















