Internet eksplodował po powołaniach Urbana. Wszyscy wymieniają jedno nazwisko

3 godzin temu
W piątek (29 sierpnia) Jan Urban ogłosił listę powołanych piłkarzy na wrześniowe zgrupowanie reprezentacji Polski. Dużo emocji wśród dziennikarzy wywołała obecność Kamila Grosickiego. Powód jest oczywisty.
W lipcu Jan Urban został selekcjonerem reprezentacji Polski i od razu stoi przed nim trudne zadanie. Musi poskładać drużynę pod kątem taktycznym, ale również poprawić atmosferę, która od pewnego czasu jest zła. W piątek szkoleniowiec rozesłał pierwsze powołania podczas swojej kadencji i zaskoczył niektórymi wyborami. W kadrze pojawili się debiutanci tacy jak: Jan Ziółkowski i Arkadiusz Pyrka. Zaproszenie na zgrupowanie otrzymał też m.in. Przemysław Wiśniewski, który w przeszłości otrzymał już powołanie, ale nie ma debiutu w narodowych barwach.


REKLAMA


Zobacz wideo Kiedyś wybił mu zęba, dziś jest jego trenerem. "Nie ma tragedii"


Powołanie Grosickiego rozpaliło kibiców
Najwięcej emocji wzbudziło jednak powołanie dla Kamila Grosickiego. Piłkarz uważany za ikonę reprezentacji Polski w czerwcu żegnał się z kadrą, ale później zmienił gwałtownie zdanie i podkreślał w wywiadach, iż jest w stanie wrócić do drużyny narodowej. I tak też się stało. Urban powołał go na zgrupowanie, a to odbiło się szerokim echem w mediach społecznościowych,
"Wraca Lewandowski, wraca Grosicki! Fajnie, iż są Ziółkowski, Wiśniewski, którzy ostatnio dystansują Skrzypczaka. No i Grabara" - napisał na platformie X Dominik Wardzichowski, dziennikarz sport.pl.


"Absurdalne i fatalne czerwcowe zgrupowanie wygląda dziś jeszcze absurdalniej i jeszcze fatalniej. Wraca pożegnany Grosicki. Całe zamieszanie z Lewandowskim i przyjazdem na tamten mecz - bezcelowe. Bomby z opaską też mogłoby nie być. Wciąż kilka to mówi o Urbanie. Więcej o kadencji Probierza" - podkreślił Dawid Szymczak, dziennikarz sport.pl.


"Grosicki to jakiś nowy zawodnik? Bo jeden już się żegnał z reprezentacją. Brak Oskara Repki to nieporozumienie. Piotrowski i Slisz opcje na szóstkę. Świderski to też tak zasłużył na powołanie, iż aż wcale, ale bieda w ataku na jego korzyść. Kapustka brak słów. Cieszy Wiśniewski" - podkreślił Tomasz Hatta z portalu igol.pl.


"A Kamila Grosickiego w kadrze to już zupełnie nie rozumiem. Raz - ten rozdział został zamknięty. Dwa - sam Grosicki nie gra już tak dobrze jak na starcie sezonu" - ocenił Jan Piekutowski z portalu Meczyki.pl.


Daniel Trzepacz, dziennikarz serwisu pogonsportnet.pl, bardzo cieszy się z powołania Grosickiego, co rzecz jasna nie może dziwić.
"Świetna wiadomość dla Pogoni Szczecin, bo Kamil grający o powołania, to jego najlepsza wersja!" - napisał.


Kibice kadry w większości są źli na fakt, iż Grosicki wraca do kadry. Niektórzy wprost piszą, iż "Grosik" "nie ma wstydu". Wpisuje się to w narrację kilku dziennikarzy.


Mocna opinia. "Bieda uderza coraz mocniej"
"Pierwsze powołania Jana Urbana? Odważne i brawurowe. Zapraszając na kadrę Pyrkę, Kapustkę, Grosickiego i Wiśniewskiego nowy selekcjoner od razu pokazał, iż ten dom umebluje po swojemu. Dla mnie - to plus. Teraz czekam na efekty" - to opinia Sebastiana Staszewskiego.


"Cholera zdałoby się naturalizować Moutinho, Vinagre'a, Elitima, Imaza i jeszcze jakiegoś Rodado. Co zgrupowanie ta bieda uderza coraz wyraźniej" - napisał Radosław Przybysz z portalu Meczyki.pl.


Jak widać emocje po ogłoszeniu powołań są duże. Mecze reprezentacji Polski zbliżają się wielkimi krokami. 4 września zagramy na wyjeździe z Holandią, a trzy dni później na Stadionie Śląskim z Finlandią.


Przed Wami najnowszy Magazyn.Sport.pl! Polscy koszykarze zagrają w Katowicach o mistrzostwo Europy. Korespondenci Sport.pl czuwają, a już teraz mamy oryginalny starter pack kibica basketu. Ekskluzywne wywiady, odważne felietony i opinie przeczytasz >> TU
Idź do oryginalnego materiału