Islam Makhachev zapowiada lekcję pokory na UFC 330: Zachowuje się jak…

mymma.pl 1 tydzień temu
Zdjęcie: Islam Makhachev zapowiada lekcję pokory na UFC 330 Zachowuje się jak…


Islam Makhachev nie ma wątpliwości, iż Ian Machado Garry może zejść na ziemię po ich bezpośrednim starciu. Dagestańczyk zapowiedział, iż podczas UFC 330 zamierza dać pewnemu siebie Irlandczykowi lekcję pokory.

Makhachev już w najbliższą sobotę po raz pierwszy stanie do obrony mistrzowskiego pasa kategorii półśredniej. Jego przeciwnikiem będzie właśnie Garry, a wraz ze zbliżającą się galą zawodnicy wypełniają kolejne obowiązki medialne w Filadelfii.

Podczas spotkania z dziennikarzami mistrz został zapytany o to, jak ocenia „The Future” nie jako zawodnika, ale jako człowieka. Makhachev nie powiedział o pretendencie niczego złego. Zwrócił jednak uwagę na jego zachowanie i wizerunek kreowany przed kamerami.

Wszystkie gale UFC obejrzysz na żywo w SUPERBET TV. Nie czekaj i odbierz pakiet powitalny już dziś!

Islam Makhachev
VS
Ian Machado Garry
1 1.29
2 3.6

Makhachev zapowiada lekcję pokory dla Garry’ego

Zdaniem aktualnego mistrza Garry w rzeczywistości jest w porządku, ale przed walkami próbuje przedstawiać się jako ktoś znacznie bardziej niepokorny. Dagestańczyk zamierza sprawić, aby po UFC 330 Irlandczyk nieco zmienił swoje podejście.

Myślę, iż jest dobrym człowiekiem, dobrym gościem, ale zachowuje się tak, jakby był jakimś „bad boyem” czy kimś takim – powiedział Makhachev. – Mówiłem już o tym w wywiadzie. Nauczymy go pokory.

Pewności siebie pretendentowi rzeczywiście nie brakuje. Garry otwarcie zapowiada, iż znokautuje Makhacheva. Co więcej, „The Future” nie chce, aby ewentualne skończenie zostało uznane za przypadkowy, szczęśliwy cios. Irlandczyk zamierza zwyciężyć w sposób, który nie pozostawi żadnych wątpliwości.

Takie nastawienie nie wszystkim przypadło do gustu. Członek Galerii Sław UFC Daniel Cormier uważa, iż Garry popełnia błąd, podchodząc w ten sposób do pojedynku z Dagestańczykiem. Inni odbierają natomiast mocne deklaracje Irlandczyka przede wszystkim jako próbę dodatkowego wypromowania walki.

Przed UFC 330 sporo mówi się również o przyszłości Makhacheva. Wieloletni komentator UFC Joe Rogan przyznał niedawno, iż nie byłby zaskoczony, gdyby Dagestańczyk po ewentualnym zwycięstwie nad Garrym zdecydował się zakończyć karierę.

„The Future” ma jednak zupełnie inne plany. Irlandczyk chce udowodnić, iż nadszedł czas nowego pokolenia w kategorii półśredniej, któremu sam zamierza przewodzić. Garry wskazał już choćby potencjalnego pierwszego pretendenta. Jego zdaniem po UFC 330 najbardziej na mistrzowską szansę zasługiwałby Carlos „The Nightmare” Prates. jeżeli więc pokona Makhacheva, deklaruje gotowość do obrony pasa właśnie przeciwko Brazylijczykowi.

Idź do oryginalnego materiału