Najważniejsza zimowa impreza czterolecia dopiero się rozkręca. W drugim dniu rywalizacji bohaterką została Francesca Lollobrigida, która zachwyciła miejscowych fanów zgromadzonych w Milano Speed Skating Stadium.
REKLAMA
Zobacz wideo Karol Nawrocki nagle wyszedł do dziennikarzy i ogłosił ws. igrzysk
Francesca Lollobrigida pierwszą rekordzistką igrzysk 2026
"Lollo", jak nazywają ją Włosi, uczestniczyła już w trzech poprzednich igrzyskach. W Pekinie w 2022 roku zdobyła srebro na 3000 metrów oraz brąz w biegu masowym, co już wówczas było historycznym wynikiem. Żadna Włoszka bowiem nigdy wcześniej nie stanęła na podium olimpijskim w rywalizacji panczenistek.
Lollobrigida w dniu swoich 35. urodzin przekroczyła kolejne granice. Nie dość, iż sięgnęła po złoto, to jeszcze zrobiła to w rekordowym czasie 3.54,28. Poprzedni najlepszy czas igrzysk należał do zwyciężczyni z Chin, Holenderki Irene Schouten i wynosił 3.56,93.
Lollobrigida osiągnęła swój rewelacyjny czas podczas rywalizacji w ósmej parze z Kanadyjką Valerie Maltais.
Na pierwszym punkcie kontrolnym Włoszka była nieco gorsza od rywalki. Z każdym kolejnym metrem jednak zyskiwała przewagę, zaś na ostatnim okrążeniu wyraźnie przyspieszyła. To spotkało się z wielkim entuzjazmem miejscowej publiczności i poniosło 35-latkę aż na najwyższy stopień olimpijskiego podium. Po niej rywalizowały jeszcze cztery panczenistki, ale żadna z nich nie zbliżyła się do wyniku Lollobrigidy. Drugie miejsce z czasem gorszym o ponad dwie sekundy zajęła Norweżka Ragne Wiklund (3.56,54), a trzecie wspomniana wcześniej Kanadyjka Maltais (3.56,93).
Złota medalistka olimpijska jest prawnuczką słynnej włoskiej aktorki i gwiazdy kina lat 50. i 60. Giny Lollobrigidy. Przez wiele lat jej trenerem był ojciec Maurizio, a panczenistka zaczynała swoją przygodę ze sportem od rywalizacji na rolkach. W maju 2023 roku urodziła syna Tommaso, a już po czterech miesiącach wróciła na lód. Zwycięstwo w biegu olimpijskim jest jej największym sukcesem w karierze.
STARTY PANCZENISTÓW
8.02, niedziela, godz. 15: 5000 m Władimir Semirunnij (jest na liście rezerwowej, zmiana w przypadku wycofania się rywala może nastąpić choćby dwie godziny przed startem)
9.02, poniedziałek, 17.30: 1000 m, Karolina Bosiek, Natalia Czerwonka
11.02, środa, 18.30: 1000 m, Damian Żurek, Marek Kania, Piotr Michalski
13.02, piątek, 16: 10000 m, Semirunnij
14.02, sobota, godz. 17: 500 m, Żurek, Kania, Michalski
15.02, niedziela, godz. 17: 500 m, Kaja Ziomek-Nogal, Martyna Baran, Andżelika Wójcik
19.02, czwartek, 16.30: 1500 m, Semirunnij
20.02, piątek, 16.30: 1500 m, Czerwonka
21.02, sobota: Start masowy. Półfinały M 15.00, finał M 16.40. Półfinały K 15.50, finał 17.15

7 godzin temu














