Polski faworyt do medalu przemówił. To jego przepis na sukces

6 godzin temu
60 polskich sportowców rywalizuje we Włoszech podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026. Najpoważniejszym kandydatem do zdobycia medalu jest panczenista Damian Żurek, który ma za sobą bardzo dobry sezon. Po sobotnich treningach zdradził swój plan na nadchodzące zawody. Ten jest wyjątkowo prosty i przejrzysty. - Musimy położyć małą wisienkę na torcie - zapowiedział cytowany przez TVP Sport.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 zostały oficjalnie otwarte w piątek 6 lutego, choć rywalizacja we Włoszech rozpoczęła się już w czwartek. Wśród zawodników i zawodniczek walczących o medale znalazło się 60 reprezentantów i reprezentantek Polski. I nie ma co ukrywać, o powtórzenie wyniku z Soczi z 2014 roku (6 krążków) będzie wyjątkowo trudno.


REKLAMA


Zobacz wideo Jedyny taki medalista olimpijski. Historia Franciszka Gąsienicy - Gronia


Polski kandydat do medalu przemówił. Jego plan jest wyjątkowo prosty
Mimo to, w jednej z konkurencji olimpijskich możemy upatrywać szans choćby na złoto. Mowa o łyżwiarstwie szybkim, gdzie nadzieją polskiej kadry jest Damian Żurek. Dla 26-letniego panczenisty to drugie igrzyska, a jako faworyta wskazał go m.in. "The Athletic", który przewiduje zaciętą rywalizację z Jordanem Stolzem na dystansie 500 metrów.
W sobotę reprezentanci Polski odbyli trening, po którym większość sportowców postanowiła ominąć dziennikarzy szerokim łukiem. Żurek jednak chętnie odpowiadał na pytania mediów i postanowił podzielić się swoimi przemyśleniami na łamach TVP Sport.
- Wiem, co najlepiej na mnie działa: spokój i chłodna głowa. Zdaję sobie sprawę z tego, co się dzieje dookoła, ale jak tylko coś usłyszę jednym uchem, drugim wypuszczam. Do wszystkiego podchodzę na zimno, panuję nad emocjami - zaznaczył, a następnie zdradził swój plan na kolejny w karierze start olimpijski.


- Panowie, jedziemy w tę samą stronę, owal ma 400 metrów, trochę prostej potem wiraż, znowu prosta i znowu wiraż. Rywale są ci sami, lód tak samo śliski i zimny, jak gdzie indziej. Hala może i jest wielka, ale jak już się wejdzie na otoczony trybunami tor to wszystko wygląda dokładnie tak samo jak na innych arenach. Nic nam nie będzie przeszkadzało, nic nie będzie rozpraszało - stwierdził i choć początkowo uniknął konkretnych deklaracji, postanowił podsycić nadzieje Polaków na zdobycz medalową.


- Teraz musimy jeszcze tylko położyć małą wisienkę na torcie i… zobaczymy co dalej. Wiem jedno: trenuję dobrze i jeżeli pojadę dobrze techniczno-taktycznie, to wiem, iż mogę osiągać dużo. Na igrzyska przyjechałem w konkretnym celu - zaczął. - Na razie to moja cicha, słodka tajemnica. Porozmawiamy o tym 15, no może 16 lutego - dodał.
- Uprawiam wspaniałą dyscyplinę i cieszę się, iż dociera do coraz większej liczby osób, bo to naprawdę widowiskowy sport. A sprinty już szczególnie. W telewizji kamery czasem nie oddają tego, co dzieje się na lodzie. Emocje są nieprawdopodobne, potrafimy mknąć z prędkością ponad 60 km/h aż lód wyłamuje się spod płóz - zakończył apelem do kibiców.


Pierwszy start na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 Damian Żurek zanotuje w środę 11 lutego o godz. 18:30. Panczeniści zmierzą się w biegu na 1000 metrów. Na swoim koronnym dystansie Żurek pobiegnie w sobotę 14 lutego o godz. 17:00.
STARTY PANCZENISTÓW


8.02, niedziela, godz. 15: 5000 m Władimir Semirunnij (jest na liście rezerwowej, zmiana w przypadku wycofania się rywala może nastąpić choćby dwie godziny przed startem)
9.02, poniedziałek, 17.30: 1000 m, Karolina Bosiek, Natalia Czerwonka
11.02, środa, 18.30: 1000 m, Damian Żurek, Marek Kania, Piotr Michalski
13.02, piątek, 16: 10000 m, Semirunnij
14.02, sobota, godz. 17: 500 m, Żurek, Kania, Michalski
15.02, niedziela, godz. 17: 500 m, Kaja Ziomek-Nogal, Martyna Baran, Andżelika Wójcik
19.02, czwartek, 16.30: 1500 m, Semirunnij
20.02, piątek, 16.30: 1500 m, Czerwonka
21.02, sobota: Start masowy. Półfinały M 15.00, finał M 16.40. Półfinały K 15.50, finał 17.15


Zobacz też: Wrze wokół Domena Prevca. "On nie oszukuje. To luka w systemie"
Idź do oryginalnego materiału