Kapitalne wieści z Włoch ws. Zielińskiego. Urban ma się z czego cieszyć

3 godzin temu
Piotr Zieliński od dłuższego czasu błyszczy w Interze Mediolan. Ostatnie tygodnie były dla niego wyjątkowo udane, a reprezentant Polski odegrał kluczową rolę m.in. w ligowym meczu z Juventusem. To zostało docenione w klubie, który ogłosił przyznanie pomocnikowi prestiżowego wyróżnienia. "Wspaniałe zagrania" - zachwycano się.
Piotr Zieliński stał się bardzo ważnym zawodnikiem Interu Mediolan. Bardzo często wychodzi w podstawowym składzie, a gdy gra, odciska swoje piętno na drużynie, czasem wręcz będąc jej bohaterem. Zostało to należycie docenione.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki o reprezentancie Polski: Urban uratował mu karierę. Nie dało się go przejść



Piotr Zieliński najlepszy w Interze Mediolan. Nagroda trafiła w jego ręce
Reprezentant Polski otrzymał klubową nagrodę dla Piłkarza Miesiąca za luty. "Dwie bardzo ważne bramki i wspaniałe zagrania" - czytamy w krótkim uzasadnieniu na profilu na X. Wspomniane gole padły przeciwko Cremonese (2:0) i Juventusowi (3:2). W tym drugim wypadku mowa o zwycięskim trafieniu z 90. minuty, co na pewno też miało wpływ na wyróżnienie dla pomocnika.






Sprawdź również: "Barcelona z Lewandowskim wygrałaby 6:0"
Luty był słodko-gorzkim miesiącem dla Mediolańczyków. O ile w Serie A zdobyli komplet 15 punktów, w dodatku z bilansem bramek 14-2, i pokonali Torino (2:1) w ćwierćfinale Pucharu Włoch, o tyle ośmieszyli się w Lidze Mistrzów, ponosząc dwie porażki z Bodo/Glimt w 1/16 finału (1:3 na wyjeździe, potem 1:2 u siebie). Jednak w rywalizacji z Norwegami Zieliński na pewno nie był głównym winowajcą - w pierwszym meczu zagrał tylko 14 minut, a po drugim był jednym z wyżej ocenianych graczy Interu.


Piotr Zieliński przeżywa złoty czas w Interze Mediolan
Nagroda dla Piłkarza Miesiąca to kolejne potwierdzenie, iż dla 31-latka drugi sezon w stolicy Lombardii jest znacznie bardziej udany niż pierwszy. Cieszy się on większym zaufaniem trenera Crisitana Chivu, niż miało to miejsce za kadencji Simone Inzaghiego.



W dodatku może też wreszcie sięgnąć po trofeum - w poprzednim sezonie Inter praktycznie wszystko przegrał na ostatniej prostej (wicemistrzostwo Włoch, finał Ligi Mistrzów i Superpucharu Włoch), a teraz zmierza po tytuł (10 pkt przewagi nad drugim Milanem) i jest w półfinale krajowego pucharu.


W ostatnim meczu z Como (0:0), właśnie w półfinale Coppa Italia, Piotr Zieliński wszedł z ławki w 58. minucie. Jego bilans w całym sezonie to 37 występów, sześć bramek oraz dwie asysty.
Idź do oryginalnego materiału