Bieg po trofeum Larry’ego O’Briena wcale nie jest pomysłem nie z tej ziemi dla Los Angeles Lakers. Luka Doncic gra na poziomie MVP NBA, a LeBron James gwałtownie zorientował się, jaka jest jego rola w drużynie. Głównym narzędziem trenera JJ Redicka są odpowiednie rotacje i schematy maksymalizujące skuteczność jego zawodników. Wszystko było oczywiste, gdy Bronny James dołączył do głównego składu i poprowadził mistrzowski wykład przeciwko Indiana Pacers.
Lakers potrzebują Bronny’ego na resztę sezonu NBA
Było oczywiste, iż w tym pojedynku z Pacers głębokość gardy nie była po stronie Lakersów. Zmęczenie Doncica i Austina Reavesa z powodu niegrania Marcusa Smarta byłoby wątpliwe. Dlatego Redick podjął decyzję o wezwaniu Bronny’ego Jamesa. Młody rewolwerowiec odwdzięczył się swoją produkcją tysiąckrotnie za to zaufanie.
W wygranym 137-130 meczu z Pacers młodszy James wszedł z ławki rezerwowych na zaledwie 13 minut i był wszechstronny. Trener Redick opowiedział za pośrednictwem swojej strony, dlaczego Lakers potrzebowali jego odejścia, mimo iż zaledwie kilka tygodni temu grał w lidze NBA G League Dan Woike z The Athletic.
„Czułem, iż to jest mecz, w którym naprawdę go potrzebowaliśmy. To był mecz, w którym, wiesz, jego atletyzm, obrona… widzieliśmy to w zeszłym roku i widzimy to ponownie w tym roku, po prostu jego rozwój jako zawodnika” – oświadczył główny trener Lakers.
James zakończył mecz z czterema punktami po strzale dwóch z czterech prób do zdobycia bramki. Następnie zaczął podwyższać wynik, zdobywając dwa przechwyty, atakując, zadając asystę i notując zbiórkę. Zdarzają się przebłyski wielkości i jeżeli Lakers będą przez cały czas zapraszać go na boisko, zobaczą, jak błyszczy jeszcze bardziej.
Po awansie LeBron nie mógł być bardziej dumny ze swojego kolegi z drużyny i syna.
„Po prostu jestem z niego dumny. Jestem z niego bardzo dumny. I on należy. Należy. Fizycznie, psychicznie, duchowo, emocjonalnie, wrócił. Prawdziwe, znaczące minuty. Nie mogłem marzyć o lepszych. Nie mogłem marzyć o czymś lepszym niż to… Tak więc, aby sztab trenerski mu dzisiaj zaufał, a on miał dużo czasu w grę i odgrywał – a ja mogłem być z nim na parkiecie – to… nie mogłem, nie mogłem wymarzyć sobie lepszego uczucia niż to, nie mogłem” – powiedziała gwiazda Lakers.
Do końca sezonu zasadniczego Lakers pozostało dziewięć meczów. Czy Bronny będzie częściej w akcji i czy decyzja Redicka zostanie przeniesiona na play-offy NBA?

1 tydzień temu













