Lambert nie gryzie się w język! Skomentował decyzję arbitra

speedwaynews.pl 2 godzin temu

W miniony weekend wydarzyło się mnóstwo rzeczy elektryzujących środowisko żużlowe. Podczas spotkań PGE Ekstraligi doszło do masy głośnych wydarzeń. Jednym z nich należy nazwać czerwoną kartkę podczas meczu Krono-Plast Włókniarza Częstochowa z Bayersystem GKM-em Grudziądz.

Sytuacja dotyczyła wyścigu dziesiątego niedzielnej rywalizacji. Na wejściu w pierwszy łuk drugiego okrążenia niegroźny uślizg zaliczył Rohan Tungate. Po upadku Australijczyk nie podnosił się jednak z toru, przez co sędzia zawodów musiał przerwać trwającą gonitwę.

Najważniejsze w kontekście decyzji sędziego było zachowanie zawodnika, które miało miejsce zaraz po zapaleniu czerwonych świateł. Tungate podniósł się bowiem z toru i na motocyklu wrócił do parku maszyn. Nie umknęło to arbitrowi zawodów. Arkadiusz Kalwasiński podjął bowiem stanowczą decyzję.

Pierwotnie Rohan Tungate został wykluczony przez sędziego z powtórki biegu. Po chwili jednak arbiter zdecydował się również pokazać mu czerwoną kartkę. Dotyczyła ona nie samego upadku, ale zachowania Australijczyka, który doprowadził do przerwania biegu.

Czerwona kartka dla Tungate’a obiła się szerokim echem w środowisku żużlowym. Do sytuacji postanowił odnieść się również jeden z zawodników. Robert Lambert skomentował wideo przedstawiające całą sytuację.

– Może zawodnicy powinni otrzymywać czerwone kartki za powodowanie upadków i kontuzji u innych zawodników, a nie za coś, co czyni sport ciekawszym – skomentował post oficjalnego profilu Żużlowej Ekstraligi Lambert.

Niektórzy kibice nie do końca zgadzali się z oceną żużlowca PRES Grupa Deweloperska Toruń, co widać było po odpowiedziach na jego komentarz. Zgromadził on jednak wiele polubień, więc z całą pewnością można również znaleźć osoby zgadzające się w tej kwestii z Brytyjczykiem.

Robert Lambert i jego zespół już w najbliższą niedzielę rozpoczną walkę o obronę Drużynowego Mistrzostwa Polski. Czeka ich półfinałowe starcie przeciwko Orlen Oil Motorowi Lublin. Z całą pewnością będzie to bardzo emocjonujące widowisko.

Idź do oryginalnego materiału