Wynik spotkania w Zielonej Górze niestety zszedł na dalszy plan. Wszystko przez decyzje Michała Sasienia, które wypaczyły ostateczny wynik spotkania. Gorzowianie niemniej jednak mogą zadowoleni wracać do domów. Ulegli ostatecznie jedynie 42:48 i mają pełne prawo sądzić, iż to oni zapewnią sobie szybkie utrzymanie w PGE Ekstralidze. Z pewnością by tak było gdyby Stelmet Falubaz wystąpił w takim składzie jaki awizował.
Dwóch juniorów w zestawieniu Falubazu
W porównaniu z niedzielnym spotkaniem w ekipie prowadzonej przez Marka Mroza doszło do dwóch zmian. Mitchella McDiarmida zastąpił Rafał Sękowski, natomiast Przemysława Pawlickiego – Kacper Witrykus. Z niezmienionymi numerami wystąpią z kolei Leon Madsen, Dominik Kubera oraz Andrzej Lebiediew. Juniorzy w osobach Oskara Hurysza oraz Damiana Ratajczaka z kolei zamienili się numerami startowymi. Można jednak niemal ze stuprocentową pewnością założyć, iż takiego składu ostatecznie nie ujrzymy w Gorzowie.
W zestawieniu powinno sie znaleźć miejsce dla Przemysława Pawlickiego oraz kogoś z dwójki – Mitchell McDiarmid i William Cairns. Kibice bowiem nie wybaczyliby jawnego „podłożenia się” największemu odwiecznemu rywalowi. Taka opcja nie wchodzi w grę. Szczególnie, iż wcale nie mogą być pewni ostatecznego tryumfu. Mają jedynie 6 punktów zaliczki, a to bardzo mało.
Skład Stali przedstawimy natychmiast po pojawieniu się.
Awizowane składy na mecz Gezet Stal Gorzów – Stelmet Falubaz Zielona Góra
Gezet Stal Gorzów:
9.
10.
11.
12.
13.
14.
15.
16.
Stelmet Falubaz Zielona Góra:
1. Leon Madsen
2. Rafał Sękowski
3. Dominik Kubera
4. Kacper Witrykus
5. Andrzej Lebiediew
6. Damian Ratajczak
7. Oskar Hurysz
8.

















