Pierwszy i jedyny zarazem trening przed Grand Prix Miami przyniósł dość chaotyczną końcówkę i sporo problemów technicznych, ale ostatecznie to Charles Leclerc był najszybszy, wyprowadzając Ferrari na czoło stawki.

Monakijczyk kontrolował tempo przez większość sesji, która została wydłużona do 90 minut z powodu wprowadzonych od poprzedniej rundy zmian w przepisach. Początkowo kierowcy skupiali się na dłuższych przejazdach na twardej mieszance, by dopiero na ostatnie 15 minut założyć miękkie opony i przystąpić do symulacji przejazdów kwalifikacyjnych.
Decydujące okrążenia dalekie były od perfekcji. Problemem dla wielu zawodników okazał się nawrót w zakręcie numer 17, gdzie łatwo było zablokować koła lub wyjechać zbyt szeroko. Leclerc popełnił tam jedynie drobny błąd, co pozwoliło mu ustanowić najlepszy czas – 1:29,310. Wynik ten był jednak wyraźnie wolniejszy od zeszłorocznych osiągów na tym torze.
Drugie miejsce zajął Max Verstappen, który stracił 0,297 sekundy do najszybszego. Holender mimo problemów ze zmianą biegów we wcześniejszej fazie treningu może być zadowolony z tempa Red Bulla, szczególnie w kontekście wprowadzonych poprawek, w tym zmodyfikowanego tylnego skrzydła.
Trzeci czas uzyskał Oscar Piastri. Australijczyk potrzebował jednak drugiego pomiarowego okrążenia na miękkiej mieszance, aby w pełni wykorzystać potencjał pakietu McLarena i zakończył sesję ze stratą 0,448 s.
Tuż za nim uplasował się Lewis Hamilton, który stracił zaledwie 0,019 s do Piastriego. Brytyjczyk mógł jednak powalczyć o wyższą pozycję, gdyby nie przestrzelony punkt hamowania w ostatnim nawrocie.
Problemy nie ominęły Mercedesa. Lider klasyfikacji generalnej Kimi Antonelli nie był w stanie wykonać przejazdu na miękkich oponach z powodu usterki jednostki napędowej i zakończył sesję przedwcześnie. Mimo to znalazł się przed zespołowym kolegą George’em Russellem. Brytyjczyk jako jeden z pierwszych wyjechał na miękkiej mieszance, ale jego próba była nieudana, a dodatkowo przez cały trening zgłaszał niepokojące dźwięki z turbosprężarki.
Siódme miejsce zajął Lando Norris, który miał potencjał na wynik w ścisłej czołówce. Jego szybkie okrążenie zostało jednak zrujnowane przez wolno jadącego Alexandra Albona w strefie hamowania do zakrętu 17, co zmusiło go do wyjazdu poza tor.
W środku stawki najlepiej zaprezentował się Pierre Gasly z Alpine, który był ósmy. Za nim uplasował się Isack Hadjar, narzekający wcześniej na problemy z przekładnią, oraz Carlos Sainz Jr, zamykający czołową dziesiątkę mimo zgłaszanych kłopotów z turbosprężarką.
Końcówka stawki również nie uniknęła problemów. Fernando Alonso i Lance Stroll stracili niemal pół godziny z powodu awarii zasilania w garażu Astona Martina. Hiszpan zakończył trening na 19. miejscu, wyprzedzając jedynie Valtteriego Bottasa, debiutanta Arvida Lindblada oraz swojego zespołowego partnera.
Kolejną sesją będą kwalifikacje do sprintu.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.






![Kwalifikacje Formuły 2 w Miami [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/02/Roman-Bilinski-10-scaled-e1777659687933.jpg)








