Aż siedmiu kierowców otrzymało kary po pierwszym wyścigu finałowej rundy Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski na Torze Poznań. Większość związana była z naruszeniem procedury neutralizacji.
Z pierwszego pola do łączonego wyścigu najszybszych dywizji ruszał Tomasz Dyszkiewicz w Ligierze LMP3, który utrzymywał prowadzenie przez pierwsze dwa okrążenia, zanim wyprzedzili go kierowcy samochodów GT3 – Przemysław Bieńkowski i Piotr Wira. To oni dojechali do mety jako pierwsi, rozgrywając pojedynek o zwycięstwo.
Kluczowa w nim okazała się neutralizacja po wypadku Artura Paziewskiego, który zatrzymał swoje Porsche 911 na początku prostej startowej.
Zarówno Bieńkowski jak i Wira nie zwolnili od razu po wywieszeniu żółtych flag na całym torze, za co obaj otrzymali 25-sekundowe kary. Bieńkowski spóźnił się także z powrotem do rywalizacji, dzięki czemu wyprzedził go Wira, ale kierowca Mercedesa-AMG odzyskał zwycięstwo na ostatnim okrążeniu.
Dyszkiewicz także nie ustrzegł się kary, przez co stracił zwycięstwo w klasie prototypów na rzecz Jacka Zielonki w Radicalu SR3.
Maciej Bernacik odniósł pewne zwycięstwo w klasie 992 Cup przed Filipem Zagórskim i Amuno Pelette. Czwarty na mecie był Maciej Jaglarz, ale po jego karze awansowali Tomasz Lach i Piotr Podoba. Kary otrzymali też Rafał Lizun i Paziewski – ten ostatni za spowodowanie kolizji z Igorem Klają już w trzecim zakręcie wyścigu.
W klasie GT4 Paweł Kiepura w Porsche Caymanie pokonał Marka Zmysłowskiego w Audi R8 LMS. W klasie do 3,5 litra Piotr Koczuk w BMW M3 E46 o 3,5 sekundy wyprzedził Pawła Gwidona Wydrzyńskiego w Hondzie Civic.
Zbigniew Łazarz w BMW E82 odniósł zwycięstwo w klasie do dwóch litrów pomimo kary za falstart, wśród aut do 1,6 litra triumfował Maciej Zawadzki w Hondzie Civic.
W dywizji narodowej 6 najlepszy był Antoni Makuch, a w RN2 wygrał Jakub Święch.











