
Poseł Łukasz Mejza został dziś wyrzucony z klubu parlamentarnego PiS. Freak fighty okazały się być kluczowe, choć to nie jedyny powód.
Dzisiejsza decyzja o wyrzuceniu Łukasza Mejzy z klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości jest z pewnością jednym z bardziej medialnych politycznych rozstań ostatnich miesięcy. Choć sam Mejza formalnie nie należał do partii, funkcjonował w jej klubie parlamentarnym, co dawało mu zaplecze polityczne i widoczność w Sejmie.
Jego sytuacja zaczęła się komplikować od dłuższego czasu, jednak ostatecznie to nagromadzenie różnych wizerunkowych problemów sprawiło, iż kierownictwo PiS zdecydowało się na definitywne odcięcie.
Wśród powodów, które doprowadziły do takiej decyzji, wymienia się przede wszystkim narastające kontrowersje wokół jego osoby, a oprócz tego wzięto również pod uwagę jego wcześniejsze problemy z przestrzeganiem przepisów drogowych. Kluczowym elementem, który przelał czarę goryczy, okazały się być jednak jego publiczne rozważania dotyczące udziału w walce freak fightowej. Dla części środowiska politycznego było to nie do pogodzenia z funkcją posła i wizerunkiem klubu parlamentarnego. W efekcie zapadła decyzja o jego usunięciu, co oczywiście zakończyło jego obecność w strukturach PiS.
Od dzisiaj, po rozmowie z kierownictwem partii i klubu parlamentarnego PiS, poseł Łukasz Mejza przestaje być członkiem klubu PiS. Jednocześnie informujemy, iż członkiem partii nigdy nie był.
– oświadczył Rafał Bochenek w serwisie „X”.
Od dzisiaj, po rozmowie z kierownictwem partii i klubu parlamentarnego @pisorgpl poseł @lukaszmejza przestaje być członkiem klubu PiS. Jednocześnie informujemy, iż członkiem partii nigdy nie był.
— Rafał Bochenek (@RafalBochenek) April 29, 2026ZOBACZ TAKŻE: Mateusz Gamrot nie żyje tylko MMA. To pochłania go poza UFC
Po tym wydarzeniu temat Mejzy zaczął być coraz mocniej łączony ze światem freak fightów. Warto odnotować, iż ostatnio okazało się, iż jego zainteresowanie wejściem do klatki nie było jedynie luźną rozważaną opcją, ale realnym kierunkiem. Według dostępnych informacji, prowadził on zaawansowane rozmowy z PRIME SHOW MMA.
Mejza chętny na freak fight
W tym kontekście Mejza miał nie tylko wyrażać chęć debiutu, ale również jasno określać swoje oczekiwania finansowe. W przestrzeni medialnej pojawiały się informacje, iż poseł mógłby wejść do klatki tylko przy bardzo wysokim wynagrodzeniu, sięgającym choćby około miliona złotych.
Jednocześnie Łukasz podkreślał, iż ewentualny udział w walce mógłby mieć wymiar charytatywny, co miało łagodzić odbiór całego przedsięwzięcia.
Cała sytuacja pokazuje, iż temat jego debiutu w MMA nie jest jednak jedynie medialną plotką, jak sporo osób sugerowało, ale elementem realnych rozmów biznesowych. Postać polityka naturalnie generuje zainteresowanie i potencjalnie mógłby być on strzałem w dziesiątkę, biorąc pod uwagę jego niezbyt dobre stosunki z Jackiem Murańskim, który niedawno wyraził zainteresowanie wspólną konfrontacją.
ZOBACZ TAKŻE: Powrót Rosji i Białorusi do boksu. Decyzja World Boxing wywołała burzę
Polityk we freak fightach
Co ciekawe, wejście polityka do świata freak fightów nie byłoby już całkowicie nowym zjawiskiem. W ostatnich miesiącach w klatce pojawiały się również osoby związane wcześniej z polityką, takie jak Piotr Korczarowski czy Przemysław Czarnecki. Obaj brali udział w walkach organizowanych przez PRIME, pokazując, iż granica między światem polityki a rozrywki jest do ruszenia.
Warto również zwrócić uwagę na to, iż Łukasz Mejza w ostatni weekend miał okazję z bliska obserwować walkę, w której występowali wspomniani byli politycy. Miało to miejsce podczas gali PRIME SHOW MMA 16: Konsekwencje w Nysie.
Jego obecność w takim miejscu jasno pokazuje, iż temat nie jest mu obcy z perspektywy widza, a raczej elementem, który właśnie rozważa jako możliwy kierunek swojej dalszej aktywności.
ZOBACZ TAKŻE: UFC Perth z Robertem Bryczkiem – pełna karta walk, transmisja na żywo i godziny startu gali
Na tę chwilę nie wiadomo, na co zdecyduje się poseł Mejza, jednakże podjęte wobec niego działania prawdopodobnie zachęcą go do szybszego podjęcia decyzji. Z pewnością niedługo przekonamy się, jak potoczą się jego losy.

3 godzin temu
















