Sam Masters notuje naprawdę przeciętny początek sezonu, względem zeszłego sezonu. Niektórzy kibice mając pamięć złotej rybki zapominają, iż w 2024 roku Masters zaczynał podobnie, notując choćby 4 punkty w Pile. Australijczyk jednak ma spore problemy na gnieźnieńskim torze, który zwykle był jego domeną. Do tego występ w Opolu na 12 punktów ze sporymi problemami na trasie, co można odebrać za niepokojący sygnał.
Co zrobić?
Masters regularnie przyjeżdża na treningi, a do tego ściga się poza granicami Polski w Wielkiej Brytanii. Tam też dało się zauważyć, iż od pewnego momentu jego wyniki nieco osłabły, o ile chodzi o Rowe Motor Oil Premiership. Radosław Majewski, menedżer Ultrapur Omega Gniezno, zauważa problemy Sama Mastersa i jest w stałym kontakcie z jego zespołem. Najpewniej ważne rozmowy będą się toczyć za zamkniętymi drzwiami.
– Sam był na piątkowym treningu, gdzie szukał odpowiednich ustawień. Nie do końca przełożyło się to na zdobycz punktową, do której nas przyzwyczaił w poprzednich sezon. O tym będziemy rozmawiać z zawodnikiem i jego zespołem na temat jego słabszej dyspozycji. Myślę, iż wszystko jest na dobrej drodze, aby to poukładać – zapewnił opiekun czerwono-czarnych.
Chwila odpoczynku
Ultrapur Omega Gniezno udaje się zatem na odpoczynek. Przed nimi tydzień odpoczynku, po którym przy #W25 zamelduje się drużyna Śląska Świętochłowice. o ile Masters będzie miał spory problem z pokonaniem rywali, wówczas można zacząć się martwić na zapas. Tydzień później przyjedzie ekipa Speedway Kraków, szukająca w tej chwili na swoim koncie jakichkolwiek ligowych punktów.
Sam Masters reprezentuje barwy Ultrapur Omega Gniezno od sezonu 2023, będąc zawsze najskuteczniejszym zawodnikiem w drużynie. w tej chwili to miano dzierży Norbert Krakowiak, ale przedsezonowe założenia były takie, iż to właśnie Masters będzie liderował z polskim żużlowcem.
Sam Masters















