Może dokonać wielkiej rzeczy. Na horyzoncie medal przed czeską publicznością

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Przed nami ostatnia runda cyklu Speedway Euro Championship. Na torze w Pardubicach poza tradycyjnymi turniejami odbędzie się czwarty finał Indywidualnych Mistrzostw Europy. Walka o medale zapowiada się emocjonująco. Bez szans nie pozostaje reprezentant gospodarzy. Jan Kvech może ukoronować świetny sezon w swoim wykonaniu.

Kvech w tegorocznym cyklu SEC radzi sobie dobrze. Czech ma za sobą jedną bardzo udaną rundę, w której udało mu się stanąć na podium. 25-latek był drugi na torze w Gustrow, gdzie zdobył 13 punktów. Wysoka zdobycz punktowa była ważna dla kształtu klasyfikacji generalnej. Wszak w tej chwili żużlowiec Innpro ROW-u Rybnik plasuje się w czołówce.

Na torze w Rzeszowie czeski zawodnik również uplasował się w czołówce, choć nie udało mu się powtórzyć sukcesu z Niemiec i wejść do wielkiego finału zawodów. Dotychczasową postawę w cyklu ocenia on jednak pozytywnie, choć jest świadomy błędów popełnionych w czasie sezonu.

– Raz lepiej, raz gorzej. W pierwszej rundzie nie pojechałem tego, czego oczekiwałem od siebie. Popełniłem kilka błędów, przez co potraciłem punkty. Później w Güstrow było o wiele lepiej. Pierwszy raz w SEC-u znalazłem się w finale i od razu stanąłem na podium. Bardzo się cieszyłem z tego sukcesu. W Rzeszowie nie było źle, ale po czasie mogę powiedzieć, iż na początku przespaliśmy z ustawieniami. To był zresztą mój drugi występ w Rzeszowie. Trudno było znaleźć ustawienia, które by sprawiły, iż byłbym tak szybki na dystansie, jakbym chciał. Miałem dobre starty, ale potem miałem pewne problemy w trakcie biegu. Nie było tragedii, ale wiem, iż początek był słaby. Także do tej pory miałem huśtawkę formy. W miarę jestem zadowolony, ale też liczba naszych błędów sprawia, iż można żałować straconych punktów – przyznał Kvech w rozmowie z One Sport.

Mimo nieco słabszego występu w Zielonej Górze Jan Kvech pozostaje w czołówce cyklu i wciąż ma szansę na zdobycie medalu. Czech traco do podium 4 punkty. Nadchodzący weekend ze Zlatą Stuhą oraz Zlatą Prilbą będzie świętem żużla w Pardubicach. Czwarty finał SEC również cieszy się sporym zainteresowaniem, a szansa na podium reprezentanta gospodarzy wydaje się pozytywnie wpływać na znaczenie dla lokalnych fanów.

– Przygotowuję się najlepiej jak mogę, żeby się udało osiągnąć solidny wynik. Medal byłby marzeniem! Osobiście cieszę się z tego, iż co roku tłumy kibiców przyjeżdżają do Pardubic na cały weekend. Robią świetną atmosferę, ten weekend jest świętem sportu w Czechach. Raduje mnie to, iż mogę dla tych kibiców ścigać się, robić show na torze, przy naprawdę solidnym dopingu – mówił czeski żużlowiec.

Czwarty finał Speedway Euro Championship ma rozpocząć się w piątek o godzinie 17:00. Portal speedwaynews.pl przeprowadzi tekstową relację LIVE z tego wydarzenia.

Jan Kvech
Idź do oryginalnego materiału