Już w okresie 2025 Duńczyk dawał sygnały, iż jest zawodnikiem naprawdę wysokiej klasy. Niektórzy pokuszą się choćby o stwierdzenie, iż był najważniejszy w kontekście sensacyjnego awansu Pronergy Polonii Piła do rozgrywek Metalkas 2. Ekstraligi. Wydawało się, iż to właśnie z tym klubem zwiąże się na tegoroczne rozgrywki. Lepszą ofertę przedstawił mu jednak H.Skrzydlewska Orzeł Łódź i to w ich barwach postawił na dalszy rozwój.
– Rola w zespole, ilość wyścigów oraz renoma klubu. To były główne czynniki, które wpłynęły na moją decyzję – przyznawał 19-latek w późniejszych wywiadach. Na obecną chwilę wydaje się, iż obie strony trafiły w przysłowiową dziesiątkę. Villads Nagel zyskał możliwość dalszego rozwoju w stabilnym klubie i pewne miejsce w składzie, a Orzeł Łódź zawodnika, który może okazać się prawdziwym objawieniem sezonu 2026 w rozgrywkach zaplecza elity.
Wyniki mówią same za siebie
Już w przedsezonowych sparingach pokazywał, iż drzemie w nim potencjał, który tylko czeka na uwolnienie. 9+1 w test meczu z Fogo Unią Leszno czy 9+2 z Wybrzeżem Gdańsk jasno pokazały, na co z jego strony może liczyć pierwszoligowiec. Naturalnie wielu niedowiarków wspominało, iż „to jedynie sparingi, które nie dają pełnego obrazu sytuacji”. 19-latek nie przejmował się tymi opiniami, odpowiadając w najlepszy możliwy sposób – punktami na torze.
W trzech dotychczasowych spotkaniach Metalkas 2. Ekstraligi był jednym z liderów zespołu, zaraz obok Olivera Berntzona i Marcina Nowaka. To on jednak kradł show, pokazując odważną i ambitną jazdę za każdym razem, gdy pojawiał się pod taśmą. Może też pochwalić się najwyższą średnią w zespole – 2.333 pkt./bieg. Śmiało więc określić go można największym idolem miejscowych kibiców i jednym z murowanych kandydatów do szybkiej zmiany poziomu rozgrywkowego.
Stal Gorzów da mu szansę?
Jeśli jego wyniki utrzymają się na podobnym poziomie, nie ma adekwatnie żadnych wątpliwości w tej kwestii. Potencjał, jakość sportowa i prawdziwe show, które tworzy wyjeżdżając na tor, to atuty, które bez wątpienia przyciągnął uwagę jego prawowitego klubu – Gezet Stali Gorzów. Przypomnijmy, iż do Łodzi jest on jedynie wypożyczony a kontrakt Duńczyka z ekipą z województwa lubuskiego obowiązuje do października 2027 roku.
To oznacza, iż po sezonie powróci do Gorzowa, a w przypadku tak wysokiej dyspozycji jest niemal pewne, iż otrzyma szansę obok takich zawodników jak Mathias Pollestad czy Adam Bednář. Młodemu Duńczykowi pozostaje robić swoje i sumiennie przykładać się do każdego spotkania. jeżeli to mu się uda, będziemy mogli być świadkami jednego z najszybszych awansów sportowych w historii polskiej ligi.
H.Skrzydlewska Orzeł Łódź – to właśnie do tego klubu ze Stali Gorzów wypożyczony został na sezon 2026 Villads Nagel
















