Trwa przerwa na mecze reprezentacji, ale to nie powstrzymuje mediów od produkowania plotek dotyczących przyszłości transferowej poszczególnych zawodników. Nie inaczej jest w Niemczech, gdzie gruchnęła wieść dotycząca utalentowanego reprezentanta Kosowa. Jego nazwisko padło w kontekście wzmocnienia samej FC Barcelony. Czy to przyszły sukcesor Roberta Lewandowskiego? Mowa bowiem o napastniku - Fisniku Asllanim.
REKLAMA
Zobacz wideo Żelazny: Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Lewandowski sam zrezygnuje. Jest pazerny
"FC Barcelona wyraziła zainteresowanie, co oficjalnie ogłosili przedstawiciele agenta. Według Aymana Dahmaniego, Barca złożyła konkretne zapytanie dotyczące Asllaniego. Barcelona jest w tej chwili zainteresowana zawodnikiem, a kataloński klub już się z nią skontaktował powiedział przedstawiciel agencji Rogon. Asllani zawsze określał FC Barcelonę jako klub swoich marzeń, a teraz to może się spełnić" - czytamy na portalu kicker.de.
Asllani w trwającym sezonie rozegrał 26 meczów, zdobył w nich osiem goli i zanotował osiem asyst. To jego pierwszy sezon na poziomie Bundesligi. Rok wcześniej grał na zapleczu tego poziomu rozgrywkowego - w Elversbergu.
Czas pokaże, czy doniesienia medialne okażą się prawdziwe i czy Asllani faktycznie w przyszłości zagra w Barcelonie. Póki co śmiało można założyć, iż koncentruje się na tym, co stanie się we wtorek. Kosowo ma unikalną szansę na pierwszy, historyczny awans na mistrzostwa świata. Warunek jest jeden - trzeba wygrać z Turcją.
Fisnik Asllani to 13-krotny reprezentant Kosowa. Zdobył dla niego cztery gole - w półfinałowym barażu ze Słowacją (4:3).

2 godzin temu













![Troszyn znów pokazał klasę. Kolejny weekend z emocjami [ZOBACZ TABELE]](https://sport.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/img_8367_normal.jpg)


