Fatalny cios dla reprezentacji Łotwy i Daugavpils Lokomotivu na sam koniec sezonu. Daniils Kolodinskis doznał poważnej kontuzji nogi podczas jednego z treningów. Łotewski żużlowiec opublikował w mediach społecznościowych wymowne zdjęcia, na których najpierw widać potężną opuchliznę wokół kostki, a chwilę później już mocno usztywnioną, zapakowaną w gips nogę. Sam zawodnik nie ukrywał frustracji, dodając do fotografii zestaw dobitnych emocjonalnie emotikonów.
Paskudny uraz tuż przed finałem
Smutne doniesienia oficjalnie potwierdził już jego macierzysty klub z Daugavpils. Działacze LVbet Lokomotivu opublikowali w mediach społecznościowych krótki, ale jednoznaczny komunikat, w którym życzą swojemu reprezentantowi jak najszybszego powrotu na tor.
Dla samego Kolodinskiego to absolutny koszmar pod względem wyczucia czasu. Już 10 października w opolskim finale Mistrzostw Europy Par 26-letni senior miał pełnić rolę rezerwowego w reprezentacji Łotwy. Patrząc jednak na stan jego nogi, szanse na wystąpienie na torze spadły praktycznie do zera. Rekonwalescencja przy tak sporej opuchliźnie z pewnością potrwa przynajmniej kilka tygodni.
Solidny punkt Daugavpils w Krajowej Lidze Żużlowej
Kontuzja wyklucza Łotysza z jazdy w momencie, gdy ma za sobą całkiem udane miesiące na najniższym szczeblu ligowym w Polsce. Kołodinski był w tym roku jednym z bardziej zapracowanych zawodników Lokomotivu Daugavpils. Wystąpił w 11 meczach Krajowej Ligi Żużlowej, wyjeżdżając na tor do 54 biegów. Zdobył w nich 91 punktów i 4 bonusy, co przełożyło się na przyzwoitą średnią biegową na poziomie 1,759.
Łotysz regularnie dorzucał do dorobku drużyny cenne oczka, potrafiąc wygrywać wyścigi zarówno na własnym obiekcie, jak i na wyjazdach. Niestety, zamiast walki o kolejne sukcesy i startu w reprezentacyjnych barwach, czeka go teraz wymusza przerwa i rehabilitacja. Kibicom z Daugavpils pozostaje trzymać kciuki, aby uraz nie zostawił po sobie trwałego śladu przed kolejnymi rozgrywkami.













