Faza play-off w Metalkas 2. Ekstralidze dobiega końca. Do rozstrzygnięć w kwestii awansu na najwyższym poziom rozgrywkowy pozostało już tylko jedno spotkanie. Rewanż finału odbędzie się w Bydgoszczy, gdzie gospodarzom do upragnionego awansu wystarczy tylko 45 punktów.
Goście do rywalizacji o PGE Ekstraligę przystąpią z jedną zmianą w składzie względem pierwszego pojedynku, a także poprzednich wyjazdowych starć. Tym razem w pierwszym biegu pod taśmą stanie Bartosz Smektała z Nielsem Kristianem Iversenem, a nie Dimitri Berge. Polak został przesunięty pod jedynkę, a Francuz pod numer dwa.
Dariusz Śledź zdecydował się na powrót do poprzedniego zestawienia. Tym razem znów na pozycjach juniorskich zobaczymy duet Kacper Andrzejewski – Maksymilian Pawełczak. W Poznaniu za Andrzejewskiego jechał Wiktor Przyjemski, ale wychodzi na to iż był to jednorazowy przypadek.
Abramczyk Polonia Bydgoszcz jest zdecydowanym faworytem tego spotkania. Od kilku lat „Gryfy” celowały w awans do PGE Ekstraligi, ale za każdym razem coś stawało na przeszkodzie w spełnieniu marzeń. Teraz wydaje się, iż już nic takiego nie będzie mieć miejsca, ale „Skorpiony” z pewnością się nie położą i będą walczyć do końca.
Przegrany tej rywalizacji nie zakończy jeszcze sezonu, ponieważ będzie czekać go baraż z siódmą drużyną najlepszej ligi świata. To miejsce prawdopodobnie przypadnie Gezet Stali Gorzów, która na półmetku rywalizacji z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa ma 4 punkty przewagi.
Drugi mecz finałowy Metalkas 2. Ekstraligi odbędzie się w niedzielę, 20 września o godzinie 14:45. Portal speedwaynews.pl przeprowadzi relację LIVE z tego wydarzenia.
Awizowane składy na mecz Abramczyk Polonia Bydgoszcz – Hunters PSŻ Poznań:
Abramczyk Polonia Bydgoszcz
9. Szymon Woźniak
10. Maksymilian Kostera
11. Kai Huckenbeck
12. Aleksandr Łoktajew
13. Krzysztof Buczkowski
14. Maksymilian Pawełczak
15. Kacper Andrzejewski
Hunters PSŻ Poznań
1. Bartosz Smektała
2. Dimitri Berge
3. Niels Kristian Iversen
4. Kacper Pludra
5. Ryan Douglas
6. Antoni Mencel
7. Kamil Witkowski
Szymon Woźniak












