Polski trener w sztabie ukraińskiej kadry. To była pomyłka. Już wyjaśnił
Zdjęcie: Grzegorz Sobczyk w kurtce sportowej z naszywkami sponsorów i czapce z polską flagą oraz logo Lotos.
Do końca Letniego Grand Prix w skokach narciarskich pozostały już zaledwie dwa konkursy. Działacze zaczynają więc już powoli rozmyślać o zimowych zmaganiach. Nie próżnują choćby w Ukrainie, gdzie narobiono całkiem sporego zamieszania, wpisując Grzegorza Sobczyka do sztabu swojej kadry. Problem w tym, iż nasz rodak na nic takiego się nie zgodził. Wszystko wytłumaczył na łamach "skijumping.pl".

5 godzin temu











