Próba generalna przed Ligą Mistrzów zaliczona. Industria wygrywa w Kwidzyniu

4 godzin temu

Industria Kielce wygrała na wyjeździe 38:25 z Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn w meczu 19. serii gier Orlen Superligi.

Do kadry Żółto-Biało-Niebieskich na to spotkanie powrócili zawodnicy stanowiący o sile kieleckiego zespołu - Dylan Nahi, Benoit Kounkoud, bracia Dujszebajew, Aleks Vlah i Klemen Ferlin.

W pierwszej połowie podopieczni Tałanta Dujszebajewa nie byli w stanie utrzymać stałej przewagi. Gra często toczyła się punkt za punkt, a momentami gospodarze wychodzili choćby na prowadzenie. Jednakże w końcówce pierwszej części to Industria okazała się lepsza i do przerwy było 16:14 dla gości z Kielc.

Na początku drugiej odsłony tego starcia gospodarze gwałtownie nadrobili straty i mecz toczył się bardzo równo, ale taki stan rzeczy utrzymał się krótko, gdyż po kilku minutach Kielczanie ruszyli do ataku. Drugie 10 minut drugiej połowy to był koncert ofensywny Industrii. Powiększyli oni wówczas przewagę z 3 do 11 bramek. W ostatnich minutach spotkanie uspokoiło się i ostatecznie zakończyło się ono wynikiem 38:25 dla wicemistrzów Polski.

Tak występ swoich graczy skomentował drugi trener - Krzysztof Lijewski:

- W pierwszej połowie nie mogliśmy złapać odpowiedniego rytmu w ataku pozycyjnym. Kwidzyn nie wyglądał na drużynę, która jest zmęczona po czwartkowym meczu w Pucharze Polski. Mieli niecałe dwa dni, aby się zregenerować, a wyglądali naprawdę bardzo dobrze. W pierwszej połowie wyglądali naprawdę bardzo dobrze, szczególnie w obronie byli bardzo mobilni. Nie pozwolili nam budować przewagi, a jak udało się dojść do sytuacji rzutowej, to Łukasz Zakreta [bramkarz MMTS Kwidzyn - przyp. red.] stał na posterunku i bardzo fajnie bronił. Było widać, iż ci zawodnicy, który grali najdłużej na mistrzostwach Europy, mieli ciężkie nogi w tej pierwszej połowie. Oni w ostatnich dniach głównie trenowali fizycznie i było widać, iż te nogi nie są jeszcze takie świeże, ale to tak musiało wyglądać. Wiedzieliśmy, iż w drugiej połowie gospodarze troszeczkę spuchną, a my wrzucimy kolejny bieg i tak też się stało. Od 40. minuty to już my nadawaliśmy ton temu spotkaniu, pchaliśmy każdą piłkę do przodu po wybronionej akcji obronnej, zbudowaliśmy przewagę i zdecydowanie wygraliśmy ten mecz. Cieszymy się, iż ci zawodnicy, którzy odpoczywali ostatnio od grania, mieli taki pierwszy poważny sprawdzian przed najważniejszymi meczami, które nas czekają.

Następny mecz Industria rozegra w czwartek, 19 lutego, o godzinie 18:45. Ich rywalem w ramach 11. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów EHF będzie One Veszprem.

Partnerem SPORTU w Radiu eM Kielce 107,9 FM jest Autorud - Omoda Jaecoo. Kielce, Krakowska 297A

  • INDUSTRIA KIELCE
  • MMTS Kwidzyn
  • Krzysztof Lijewski
    Idź do oryginalnego materiału