Rekordową liczbę aż 148 załóg zobaczymy na odcinkach specjalnych na Śląsku w ostatni weekend lipca. 60 kierowców i pilotów wystartuje w 82. Rajdzie Polski, czwartej rundzie mistrzostw Europy (FIA ERC), a 17 spośród nich będzie także walczyć o punkty w KiQ Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski (RSMP). Lista zgłoszeń tego ostatniego cyklu zawiera jeszcze 22 duety, dla których priorytetem jest tylko polski czempionat.
Śląskie asfalty staną się także areną walki dla kolejnych 22 załóg w Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski (HRSMP). 82. edycji Rajdu Polski towarzyszy również 10.Rajd Śląska, runda Rajdowych Mistrzostw Południa, którą wybrało 44 kierowców. 148 kolorowych rajdówek kibice będą mogli podziwiać w akcji z 28 stref kibica, do których wstęp jest bezpłatny.
Listę zgłoszeń 82. Rajdu Polski otwiera lider mistrzostw Europy Teemu Sunninen (Skoda Fabia RS). Fin już czterokrotnie startował w Polsce na szutrach, ale po raz pierwszy będzie rywalizował na asfaltowej nawierzchni. Z „dwójką” pojedzie mistrz Europy i dwukrotny mistrz Polski – Miko Marczyk (Skoda Fabia RS). Łodzianin ma już na swoim koncie triumf w Rajdzie Polski w 2022 roku oraz trzy zwycięstwa w Rajdzie Śląska (2019, 2021, 2025). Szampana na mecie przy Superauto.pl Stadionie Śląskim otwierał także Andrea Mabellini (Lancia Ypsilon Rally2), który wygrał w 2024 roku finałową rundę FIA ERC. Włoch w tym roku wystartuje nie oglądaną jeszcze w Polsce najnowszą rajdówką Lancii, na którą naklei numer „3”.
Do grona faworytów należą również Szwed Isak Reiersen, doświadczony Simone Tempestini z Rumunii, czy reprezentanci Czech – Dominik Stritesky i Eric Cais (wszyscy Skoda Fabia RS). Niespodziankę mogą też sprawić Irlandczyk Wiliiam Creighton (Citroen C3) Tristan Charpentier z Francji (Skoda Fabia RS) lub Hiszpan Roberto Blach (Toyota Gr Yaris).
W widowiskowej kategorii ERC3 dojdzie prawdopodobnie do zaciekłej rywalizacji Fina Ville Vatanena (Ford Fiesta Rally3) z Lucasem Zielinskim z Francji (Renaul Clio Rally3) oraz Irlandczykami Casey Colemanem i Craigiem Rahillem (obaj Ford Fiesta Rally3).
Podobnie w ERC4 i Junior ERC, w której zobaczymy na Śląsku plejadę młodych gwiazd z całej Europy.
Wielkie emocje wśród fanów rajdów wzbudzi zapowiadający się sensacyjnie pojedynek najbardziej utytułowanych polskich kierowców ostatnich lat, którzy nigdy nie rywalizowali jeszcze ze sobą w Rajdzie Polski. Kajetan Kajetanowicz, trzykrotny mistrz Europy, czterokrotny mistrz naszego kraju i trzykrotny triumfator Rajdu Polski w walce o czwarte zwycięstwo, tym razem na oesach rodzinnego Śląska zmierzy się z Miko Marczykiem oraz aktualnym mistrzem Polski Jakubem Matulką i Jarosławem Szeją, który mistrzowski tytuł w naszym kraju wywalczył w 2024 roku, a w tym sezonie lideruje w narodowym czempionacie. Czwórka polskich mistrzów należy także do grona faworytów rywalizacji w międzynarodowym gronie zawodników z 19 państw Starego Kontynentu.
„Czterech Wspaniałych” wzięło udział w konferencji prasowej przed 82. Rajdem Polski, podczas której zaprezentowano listy zgłoszeń do rajdu.
– Rajd Polski to bez wątpienia najważniejsza i najbardziej prestiżowa impreza motorsportowa w naszym kraju. Niezmiernie cieszę się, iż po raz kolejny mogę stanąć na starcie, a tegoroczna edycja ma dla mnie wręcz symboliczny wymiar, ponieważ rajd odwiedza moje rodzinne strony. Rywalizacja na śląskich asfaltach zawsze niesie ze sobą niesamowity ładunek emocjonalny – to drogi, na których dorastałem jako kierowca. Ranga mistrzostw Europy oraz obecność absolutnie najmocniejszej, krajowej i zagranicznej stawki gwarantują walkę na sekundy od pierwszego do ostatniego metra. Dla mnie to nie tylko sportowe wyzwanie, ale też ogromna duma, iż mogę zaprezentować się przed własną publicznością. Zapowiada się niesamowicie pasjonujący weekend i wielkie, niezapomniane emocje dla rzeszy kibiców, którzy jak zawsze stworzą na Śląsku niepowtarzalną atmosferę – powiedział Kajetan Kajetanowicz.
– Start w tak prestiżowej imprezie na własnym terenie to dla mnie ogromna satysfakcja. Na Śląsku czuję się wyjątkowo – to tutaj zaczynałem swoją rajdową drogę i to na tych trasach, wspólnie z Szymonem Gospodarczykiem i całym zespołem, świętowaliśmy nasze pierwsze wielkie sukcesy. Z wielkim uznaniem patrzę na to, jak przez lata rozwijał się rajd na Śląsku, który dzięki ogromnej pracy organizatorów stał się po raz drugi rundą mistrzostw Europy. Nie mogę się już doczekać tej rywalizacji. Emocje będą tym większe, iż jako polski sport rajdowy wystawiamy do tego startu absolutnie najsilniejszą możliwą reprezentację. Zapowiadają się niesamowite emocje i walka na najwyższym poziomie –mówił Miko Marczyk.
– Przed nami wyjątkowy moment – już w przyszłym tygodniu startuje Rajd Polski. Ta runda to dla mnie niezwykle istotny punkt w kalendarzu. To mój domowy rajd, który w tym roku ma rangę mistrzostw Europy, co niesamowicie cieszy i motywuje. Rywalizacja zapowiada się pasjonująco. Wiemy już, iż na starcie pojawi się znakomita stawka kierowców z kraju i z zagranicy. Zmierzenie się z najszybszymi zawodnikami na naszych śląskich trasach będzie ogromnym wyzwaniem. Czy znajomość tych asfaltów daje nam przewagę? Polskie załogi znają te odcinki od lat, ale w mistrzostwach Europy to zawsze lokalni kierowcy mają ten dodatkowy atut – a tym razem to my jesteśmy u siebie. Nie mogę się już doczekać startu – dodał Jakub Matulka.
– Ogromnie się cieszę, iż ten rajd stale rośnie w siłę i ponownie gości mistrzostwa Europy. Śląsk kocha motorsport, a tutejsi kibice zawsze tworzą niesamowitą atmosferę. Osobiście patrzę na te starty jak na długofalowy projekt – tutaj nie wygrywa się pojedynczym sukcesem, ale konsekwencją i chłodną kalkulacją w skali całego sezonu. Choć serce rwie się do otwartej walki z czołówką mistrzostw Europy, muszę skupić się na mojej bezpośredniej konkurencji w mistrzostwach Polski. Walka w krajowym czempionacie jest niezwykle wyrównana, a różnice – minimalne. Znajomość śląskich asfaltów na pewno nam pomoże, bo razem z Miko, Kubą czy Kajto znamy te drogi bardzo dobrze i na własnym terenie zawsze mamy ten drobny atut. Chcemy dać kibicom mnóstwo euforii i po prostu cieszyć się tym domowym, wyjątkowym weekendem – stwierdził Jarosław Szeja.
W konferencji udział wzięli również przedstawiciele władz Województwa Śląskiego, Miasta Katowice, Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oraz Superauto.pl Stadionu Śląskiego.
Leszek Pietraszek – Przewodniczący Zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii: Mamy pełną świadomość, jak wysoko wisi poprzeczka i zrobimy wszystko, by utrzymać ten światowy poziom. Z drugiej strony, to doskonałe narzędzie promocji i wyjątkowa okazja, by pokazać piękno oraz potencjał Metropolii szerokiej publiczności.
Bogumił Sobula – Wiceprezydent Katowic: Szykuje się niezapomniane, pełne sportowych emocji popołudnie i wieczór w samym sercu naszego miasta. Jestem przekonany, iż kierowcy docenią techniczną i wymagającą trasę, a kibice będą zachwyceni możliwością spotkania rajdowej elity. Kultowy Spodek, który jest prawdziwą świątynią polskiego sportu, stworzy niesamowite tło dla tych zmagań. Liczę na to, iż to miejsce oczaruje również samych kierowców. Serdecznie zapraszam do Katowic i na widowiskowe trasy całego regionu!
Aldona Węgrzynowicz – Radna Sejmiku Województwa Śląskiego: Śląsk ma niepowtarzalną okazję, by zaprezentować swoje najpiękniejsze, gościnne oblicze przed elitą europejskiego motorsportu oraz tysiącami kibiców, którzy im towarzyszą. To dla naszego regionu ogromna szansa promocyjna, którą zamierzamy wykorzystać w stu procentach. Prawdziwą wizytówką tego wydarzenia będzie widowiskowy odcinek specjalny w samym sercu Katowic, rozgrywany w sąsiedztwie kultowego i rozpoznawalnego na całym świecie Spodka.
Iwona Wyżgolik – przedstawiciel Superauto.pl Stadionu Śląskiego: Goszczenie Rajdu Polski na naszym obiekcie to powód do dumy, szczególnie w tak wyjątkowym momencie, gdy świętujemy jubileusz 70-lecia istnienia Superauto.pl Stadionu Śląskiego. Nasz obiekt stanowi najważniejszy punkt tych zmagań. Legendarny ‘Kocioł Czarownic’ od siedmiu dekad jest świadkiem największych spektakli sportowych, a dziś śmiało możemy powiedzieć, iż również maszyny rajdowe znalazły tu swój prawdziwy dom.
W konferencji wzięła także udział Katarzyna Uszok-Adamczyk, którą zobaczymy na trasie rajdu za kierownicą Trabanta rywalizującą w cyklu HRSMP.
– Już samo zaproszenie na oficjalną konferencję prasową przed 82. Rajdem Polski jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem, a możliwość zasiadania ramię w ramię z czwórką najlepszych polskich kierowców to po prostu spełnienie marzeń. Biorąc pod uwagę, iż mieszkam dokładnie w połowie drogi między obydwoma miejskimi odcinkami specjalnymi – tym pod katowickim Spodkiem oraz tym na Superauto.pl Stadionie Śląskim – mogę z uśmiechem i pełnym przekonaniem powiedzieć, iż ten rajd ma dla mnie wymiar wybitnie domowy – dodała Katarzyna Uszok-Adamczyk.
O ostatnich przygotowaniach do rajdu i jego kulisach organizacyjnych poinformował Grzegorz Wróbel, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego 82. Rajdu Polski i prezes Fundacji Automobilistów.
– Za sukcesem tak potężnego przedsięwzięcia stoi gigantyczna machina ludzka – w samą organizację zaangażowanych jest ponad tysiąc osób. To wielkie, sportowe święto nie mogłoby się jednak odbyć bez nieocenionego wsparcia naszych partnerów. Na szczególne podziękowania zasługują samorząd Województwa Śląskiego na czele z marszałkiem Wojciechem Saługą, Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia z panem Leszkiem Pietraszkiem – który postawił przed nami jasny cel powrotu do Mistrzostw Europy – oraz prezydent Katowic, pan Marcin Krupa. Konsekwentnie dążyliśmy do celu i niezwykle cieszy fakt, iż wspólnie dotarliśmy do tak prestiżowego momentu. Ogromnym wzmocnieniem jest dla nas także obecność marki Orlen Oil w roli sponsora strategicznego. Bez tak silnych partnerów i sponsorów realizacja tego projektu byłaby niemożliwa. dla wszystkich organizatora największą nagrodą jest lista zgłoszeń – tegoroczna stawka kierowców jest absolutnie wyjątkowa, co gwarantuje rywalizację na najwyższym europejskim poziomie. Przy tej okazji chciałbym gorąco zaapelować do wszystkich kibiców: stwórzmy to widowisko wspólnie, ale z zachowaniem pełnej odpowiedzialności. Pamiętajmy o bezpieczeństwie i bezwzględnym przestrzeganiu reguł na trasie – powiedział Grzegorz Wróbel.
Na podstawie informacji prasowej

12 godzin temu



![Trudne zadanie Kucharczyka na owalu [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/07/Kopia-cobb-MidO-IC-040726-11196-scaled-e1784478961142.jpg)












