Ta statystyka zwykle mówi nam bardzo dużo o tym, kto w danym zespole wiedzie prym. Który zawodnik pokonuje swojego partnera zespołowego najwyraźniej?
Status pojedynków zespołowych w wyścigach i kwalifikacjach prezentowałem Wam już wcześniej, jednak dla porządku przypomnę, jak to wygląda w czasówkach w tym sezonie:
| Mercedes | George Russell | 4 | 7 | Andrea Kimi Antonelli |
| Ferrari | Charles Leclerc | 6 | 5 | Lewis Hamilton |
| McLaren | Lando Norris | 7 | 4 | Oscar Piastri |
| Red Bull Racing | Max Verstappen | 8 | 3 | Isack Hadjar |
| Haas | Esteban Ocon | 3 | 8 | Oliver Bearman |
| RB | Arvid Lindblad | 5 | 6 | Liam Lawson |
| Audi | Gabriel Bortoleto | 5 | 6 | Nico Hülkenberg |
| Alpine | Pierre Gasly | 8 | 3 | Franco Colapinto |
| Williams | Alexander Albon | 2 | 9 | Carlos Sainz Jr. |
| Cadillac | Sergio Perez | 6 | 5 | Valtteri Bottas |
| Aston Martin | Fernando Alonso | 9 | 2 | Lance Stroll |
A jak wyglądają dane dotyczące straty czasowej? Najmniejsza różnica jest w Ferrari, gdzie na przestrzeni sezonu Lewis Hamilton był szybszy od Charlesa Leclercka o zaledwie 7 tysięcznych sekundy.
Bardzo małe różnice są również w Audi oraz McLarenie.
W trzech ekipach różnice są większe niż ćwierć sekundy – są to Alpine, Williams i Aston Martin.
Tak przedstawia się zestawienie:
Ferrari: 0,007 na korzyść Hamiltona
Audi: 0,030 na korzyść Bortoleto
McLaren: 0,075 na korzyść Norrisa
RB: 0,104 na korzyść Lawsona
Cadillac: 0,107 na korzyść Pereza
Mercedes: 0,125 na korzyść Antonellego
Haas: 0,217 na korzyść Bearmana
Red Bull: 0,232 na korzyść Verstappena
Alpine: 0,260 na korzyść Gasliego
Williams: 0,298 na korzyść Sainza
Aston Martin: 0,384 na korzyść Alonso

3 godzin temu















