Poznaliśmy oficjalne listy startowe Silesia Memoriału Kamili Skolimowskiej 2026. Tegoroczna polska odsłona Diamentowej Ligi odbędzie się w dniach 22-23 sierpnia w Katowicach i na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Organizatorzy zgromadzili jedną z najmocniejszych obsad w historii zawodów.
Armand Duplantis, Julien Alfred, Karsten Warholm, Melissa Jefferson-Wooden, Jakob Ingebrigtsen, Marileidy Paulino, Ja’Kobe Tharp, Shericka Jackson czy Rai Benjamin – to tylko część światowych gwiazd, które zobaczymy podczas polskiej odsłony Diamentowej Ligi.
W gronie rywali najlepszych lekkoatletów świata nie zabraknie reprezentantów Polski. W Chorzowie wystartuje blisko dwudziestu biało-czerwonych, w tym medaliści zakończonych właśnie mistrzostw Europy w Birmingham.
Rywalizacja rozpocznie się już w sobotę 22 sierpnia na rynku w Katowicach. W programie znajdują się skok wzwyż mężczyzn, pchnięcie kulą kobiet oraz skok w dal kobiet. W pierwszej z tych konkurencji rywalizować będzie Mateusz Kołodziejski. Wystąpią również świetny Włoch Gianmarco Tamberi, który w Birmingham wywalczył mistrzostwo Europy, chodząca legenda Essa Mutaz Barshim z Maroko i Koreańczyk Sanghyeok Woo.
Wicemistrzynie Europy wracają do Chorzowa
W gronie największych gwiazd tegorocznego Memoriału Kamili Skolimowskiej znajdą się trzy polskie wicemistrzynie Europy z Birmingham: Natalia Bukowiecka, Pia Skrzyszowska i Maria Żodzik.
Bukowiecka wystartuje w biegu na 400 metrów, gdzie zmierzy się między innymi z mistrzynią olimpijską Marileidy Paulino z Dominikany i Holenderką Lieke Klaver. W stawce są również świeżo upieczona mistrzyni Europy Norweżka Henriette Jaeger i świetna Salwa Eid Naser z Bahrajnu, wicemistrzyni olimpijska z Paryża.
fot. Tomasz Kasjaniuk
– Bardzo się cieszę, iż Memoriał Kamili Skolimowskiej jest od razu po mistrzostwach Europy. Przyjedziemy tam z medalami i będziemy mogli wspólnie celebrować je z polskimi kibicami. Pamiętam, jak pięknie zostaliśmy przywitani po igrzyskach. Uwielbiam startować w Polsce, bo energia z trybun bardzo mi pomaga – mówi Natalia Bukowiecka.
Skrzyszowska pobiegnie na 100 metrów przez płotki, a Żodzik wystąpi w konkursie skoku wzwyż, w którym jej rywalkami będą m.in. mistrzyni olimpijska Ukrainka Yaroslava Mahuchikh i Australijka Nicola Olyslagers.
Na 100 metrów wystartuje Ewa Swoboda, która również wraca z Birmingham z medalem. Polka zmierzy się między innymi z Julien Alfred, Shericką Jackson, Melissą Jefferson-Wooden i Sha’Carri Richardson. To jedna z najmocniej obsadzonych konkurencji całego memoriału.
Kazimierska chce pobić rekord Polski
Duże emocje zapowiadają się również w biegu na 1500 metrów kobiet. Na starcie pojawią się dwie reprezentantki Polski, wicemistrzyni Europy Klaudia Kazimierska oraz aktualna rekordzistka kraju Weronika Lizakowska, dziewiąta zawodniczka finału mistrzostw Europy w Birmingham.
fot. Radosław Jóźwiak
Polki zmierzą się między innymi z brązową medalistką europejskiego czempionatu Patricią Silvą. Kazimierska będzie chciała wykorzystać znakomitą obsadę do poprawienia rekordu Polski na tym dystansie, który od 2024 roku wynosi 3:57.31.
Na 5000 metrów wystartuje Elżbieta Glinka. W tej konkurencji znalazła się również Włoszka Nadia Battocletti, jedna z największych gwiazd europejskich biegów długodystansowych. Maciej Megier pobiegnie na 3000 metrów z przeszkodami.
Szymański kontra Tharp
Na 110 metrów przez płotki dojdzie do pojedynku brązowego medalisty mistrzostw Europy Jakuba Szymańskiego z rewelacją tegorocznego sezonu Ja’Kobe Tharpem, który na początku czerwca na mistrzostwach NCAA ustanowił rekord świata 12.75. Co ciekawe, wszystkie kolejne starty Amerykanina kończyły się wynikami poniżej 13 sekund. W zawodach Diamentowej Ligi startował dwa razy, w Eugene był drugi, w Londynie już nie miał sobie równych.
fot. Dan Vernon for Diamond League AG
Sam Szymański już po finale mistrzostw Europy jasno deklarował, iż jego celem jest poprawienie rekordu życiowego, który wynosi 13.25 i jest rekordem Polski współdzielonym z Damianem Czykierem. Poza Tharpem Polak za rywali będzie miał również Jamajczyka Orlando Bennetta i Japończyka Rachida Muratake.
Na 400 metrów wystartuje Maksymilian Szwed. Polak w Birmingham zajął szóste miejsce, a w Chorzowie zmierzy się między innymi z Amerykaninem Raiem Benjaminem, jednym z najbardziej utytułowanych zawodników w historii tej konkurencji. W biegu na 1500 metrów zobaczymy Filipa Ostrowskiego i Patryka Sieradzkiego, który wystąpi w roli pacemakera. Na 100 metrów wystartuje Dominik Kopeć, a na 300 metrów kobiet Kinga Gacka.
Fajdek, Nowicki i wielkie gwiazdy rzutów
Polscy kibice będą mieli również okazję zobaczyć w akcji dwóch mistrzów świata w rzucie młotem – Pawła Fajdka i Wojciecha Nowickiego. Ich rywalem będzie między innymi aktualny mistrz olimpijski Kanadyjczyk Ethan Katzberg.
W konkursie pchnięcia kulą mężczyzn wystartuje Konrad Bukowiecki, który zmierzy się między innymi z Nowozelandczykiem Tomem Walshem i Włochem Leonardo Fabbrim.
fot. Marta Gorczynska for Diamond League AG
Jedną z największych atrakcji całego weekendu będzie natomiast konkurs skoku o tyczce. Na Stadionie Śląskim wystąpią m.in. Szwed Armand Duplantis i niezwykle lubiany w Polsce Grek Emmanouil Karalis. Obaj z Birmingham wrócili z medalami, odpowiednio ze złotym i srebrnym.
Rekordzista świata będzie jedną z największych gwiazd tegorocznej edycji Memoriału Kamili Skolimowskiej.
„Dogrywka na Śląskim”
Memoriał Kamili Skolimowskiej będzie także początkiem specjalnej akcji „Dogrywka na Śląskim”, która ma połączyć tegoroczne najważniejsze imprezy lekkoatletyczne z mistrzostwami Europy Silesia 2028. Kibice, którzy pojawią się na Memoriale Kamili Skolimowskiej, a następnie 18 września na Memoriale Janusza Kusocińskiego, otrzymają bezpłatne zaproszenie na mistrzostwa Europy w lekkiej atletyce Silesia 2028.
fot. Marta Gorczynska for Diamond League AG
Sebastian Chmara, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, podkreśla, iż tegoroczne zawody mają być początkiem sportowego odliczania do Silesia 2028.
– Już teraz rozpoczynamy przygotowania i mamy konkretny plan. W Birmingham obserwowaliśmy organizację mistrzostw i wyciągaliśmy wnioski. Wierzę, iż w Chorzowie możemy zrobić tę imprezę jeszcze lepiej. Chcemy zapełnić stadion, żeby polscy sportowcy czuli ogromne wsparcie – zaznacza Chmara.
Źródło: PZLA, red

12 godzin temu













