- To potwierdza moją opinię o młodym pokoleniu. Ja, mówiąc szczerze, od jakiegoś czasu powtarzam, iż młodzi ludzie są lepsi od nas. W sensie dużo bardziej wrażliwi. Głośno oponuję i protestuję, gdy ktoś generalizuje, iż nowe pokolenie jest bardziej roszczeniowe - mówi w rozmowie z Interią Przemysław Saleta, były pięściarz, który również na bazie swoich charytatywnych doświadczeń wystawia wysoką notę młodej generacji rodaków, na czele z bohaterem ostatnich dni - Łatwogangiem.