Lokomotiv Daugavpils powiedział dość. Drużyna Kjastasa Puodżuksa boryka się ze sporymi problemami natury kadrowej, ale zdecydowane braki da się zobaczyć wśród zawodników U24. Drew Kemp jedzie poniżej wszelkich oczekiwań, a szeroko pompowany Nikita Kaulin ma problem z pokonywaniem rywali. Pudożuks musiał zatem usiąść oraz pomyśleć, co dalej. Lokomotiv w obwodzie miał jeden kontrakt warszawski z zawodnikiem, który właśnie przejeżdża ostatni rok jako U24. Łotysze zdecydowali się na podpisanie pełnego kontraktu z duńskim żużlowcem. Jest to Esben Hjerrild.
Zna ten poziom doskonale
Esben Hjerrild pierwszy raz zaprezentował się polskim kibicom podczas sezonu 2022, kiedy to posiadał istotną umowę z OK Kolejarzem Opole. Duńczyk skorzystał z prawa do startu zagranicznego młodzieżowca, z czego potem korzystał również w kolejnym sezonie. Poziomu rozgrywkowego nie zwojował, ale starał się rozwijać w U24 Ekstralidze jako zawodnik Cellfast Wilków Krosno. Z uwagi na kadrowe problemy „Wilków”, pojechał również w meczu ligowym. Rok temu to właśnie Lokomotiv Daugavpils sięgnął po Duńczyka, a ten odjechał przyzwoite spotkanie jako U24 w Gdańsku. Klub jednak zobowiązał się z nim jedynie tzw. kontraktem warszawskim.
Trudny sezon Pudożuska
Hjerrild ściga się w Danii i Szwecji, gdzie zwykle wypada przyzwoicie. Nie jest to może poziom zniewalający z nóg, ale wystarczający do tego, aby zaskoczyć niektórych zawodników w Krajowej Lidze Żużlowej. Szansa na debiut Duńczyka przypadnie najpewniej w niedziele, kiedy to Lokomotiv Daugavpils pojedzie do Gniezna na mecz z tamtejszym Ultrapur Omega. Ekipa z Dyneburga jest w tej chwili na szóstym miejscu, mając na swoim koncie zaledwie trzy punkty. Jest to kilka więcej od drużyny ze Świętochłowic, z którą notabene Lokomotiv przegrał na inauguracje sezonu w Krajowej Lidze Żużlowej.
















