„Skorpiony” na łopatkach. Trener widzi jeden pozytyw

speedwaynews.pl 3 tygodni temu

Hunters PSŻ Poznań dość nieoczekiwanie zdobył na swoim torze jedynie 37 punktów w meczu z ligowymi outsiderami z Krosna. Trener gospodarzy, Eryk Jóźwiak, powiedział dla klubowych mediów, iż główną przyczyną tej porażki był brak dobrych wyjść spod taśmy oraz brak indywidualnych zwycięstw. Tych mieli na koncie zaledwie trzy – dwa odniósł Ryan Douglas, a jedno Dimitri Berge.

– Tutaj nie ma żadnej magii – przede wszystkim „trójek”. Mieliśmy je tylko trzy po naszej stronie, co dało w sumie jeden wygrany bieg, a nie da się bez tego wygrać meczu ani choćby nisko przegrać, więc to jest główna przyczyna. W ogóle dzisiaj nie wychodziliśmy ze startów, od razu zawodnicy z Krosna ugruntowywali sobie pozycje. Czasem udało nam się szarpnąć na dystansie, ale zdarzało się to sporadycznie – powiedział.

Obok Douglasa drugim najlepszym zawodnikiem miejscowych był Kamil Witkowski, który odnotował kolejny udany występ. Jóźwiak zaznacza, iż jest to efekt ciężkiej pracy wykonanej wraz z młodzieżowcem, co stanowi też pewne pocieszenie po słabym występie całej drużyny.

– Między spotkaniami z INNPRO ROWem Rybnik oraz Abramczyk Polonią Bydgoszcz wykonaliśmy z Kamilem dość dużo pracy. Zrobiliśmy też małą rewolucję w sprzęcie i to fajnie zaprocentowało. Fajnie, iż to już drugi mecz, w którym Kamil tak punktuje, bo okazuje się, iż to był dobry ruch. Ten mecz z ROW-em nie był przypadkiem, a teraz ani razu nie przegrał z dwoma rywalami, nie przywiózł żadnego zera. To taki aspekt na otarcie łez po tej porażce – mówi.

Eryk Jóźwiak, Bartosz Smektała
Idź do oryginalnego materiału