Smutny koniec syna polskiej legendy. "Nie ma nic gorszego"
Zdjęcie: Waldemar Marszałek z żoną Krystyną i synem Bernardem
Po tym, jak wymknął się śmierci, mówił w wywiadach, iż wciąż wystawia samego siebie na próby, sprawdzając własną wartość. A przecież los dał mu już wcześniej aż nadto okazji, by się o niej przekonać. Jako dziecko musiał zmierzyć się z powolnym odchodzeniem matki, a potem z odejściem ojca. choćby po zakończeniu kariery życie nie przestało go doświadczać. Straty syna Waldemar Marszałek nie potrafił unieść. Aż do ostatnich chwil swojego życia.

2 godzin temu











